Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.
Jestem praktykującym katolikiem, rencistą z wykształceniem średnim, osobą spokojną, życzliwą, pracowitą, z poczuciem humoru. Mam 62 lata i wiele zainteresowań. Lubię m.in. podróże, turystykę, wycieczki rowerowe, prace na działce, poza tym porządek i czystość. Mieszkam na Mazowszu, niedaleko Warszawy. Cenię wartości chrześcijańskie. Szukam bliskiej osoby o podobnych zainteresowaniach w celu bliższej znajomości i przyjaźni na dobre i na złe.
5083. Czytelniczka z Warszawy
Po stracie najbliższych mi osób zostałam sama. Mam 61 lat, średnie wykształcenie ekonomiczne, jestem na emeryturze, ale jeszcze pracuję. Chciałabym poznać kogoś dobrego i uczciwego, w odpowiednim wieku, z kim mogłabym przejść przez resztę życia. Jestem głęboko wierzącą i praktykującą katoliczką i chrześcijańskie wartości cenię najbardziej.
Jestem osobą wierzącą, o pogodnym usposobieniu. Lubię przyrodę, film, muzykę, taniec. Mam 33 lata, jestem panną z wykształceniem wyższym. Pracuję z młodzieżą. Chętnie poznam osoby szczere, uczciwe i odpowiedzialne.
5085. Czytelniczka spod Wrocławia
Mam 64 lata, jestem wdową, praktykującą katoliczką. Bardzo cenię sobie przyjaźń, szczerość, uczciwość i dobre serce. Lubię przyrodę i muzykę poważną, uprawiam działkę. Szukam przyjaciół w podobnym wieku, a może też znajdę osobę bliską mojemu sercu.
Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się - na własną odpowiedzialność.
Aleksandra
Biskup diecezji Alotau-Sideia w Papui-Nowej Gwinei Jacek Tendej
Przed Najświętszym Sakramentem spaceruje, bo gdy się zatrzyma, komary nie dają mu się modlić. Tylko 5 proc. powierzchni diecezji to ląd, reszta to woda. Do niektórych wspólnot płynie nawet trzy doby. „Naprawdę, to jest koniec świata” – mówi Vatican News biskup diecezji Alotau-Sideia w Papui-Nowej Gwinei Jacek Tendej, z okazji Niedzieli Misyjnej.
Bp Tendej nigdy nie planował wyjazdu na misje. Przez wiele lat był m.in. dyrektorem liceum ogólnokształcącego. „Wszyscy mówili: ty tu umrzesz” – wspomina z uśmiechem. Nikt nie przypuszczał, że kiedykolwiek zmieni miejsce posługi.
Dzisiejsza lektura słowa Bożego zaprasza nas do tego, abyśmy opowiedzieli się po jednej ze stron dialogu z Jezusem. Z jednej strony mamy faryzeuszów, którzy próbują Jezusa pochwycić na słowie. Z drugiej zaś – samego Chrystusa, który w swojej mądrości obala wszelkie ataki, które przeciw Niemu starają się przeprowadzić faryzeusze i ich uczniowie. Wiemy, że współczesny świat oczekuje od nas jasnego świadectwa i uczciwości. Mamy być wiarygodni nie tylko co do słowa Bożego i wcielania go w życie. Będąc tu, na ziemi, musimy także być podporządkowani ziemskim prawom, o ile nie godzą w Prawo Boże. Choć zmierzamy do domu Ojca i królestwo nasze jest w niebie, to tu, na ziemi, mamy się uświęcać i mamy też uświęcać innych. Musimy wykazać naszą wiarygodność w przestrzeganiu zasad, które wyznajemy. Jezus też został poddany takiej próbie. Mamy płacić podatki czy nie? Mamy być uczciwi wobec kraju, w którym żyjemy, czy nie? Jak mamy postąpić? Takie pytanie zadali oni Jezusowi i takie pytanie stawia też przed nami świat. Oddajcie Bogu to, co należy do Boga, a cesarzowi to, co należy do cesarza. Jasno musimy oddzielić to, co jest Boże, od tego, co jest ludzkie – to, co jest niebiańskie, od tego, co jest ziemskie. Choć jedno i drugie w pewnych elementach łączy się ze sobą, to żyjąc tu, w naszej ziemskiej ojczyźnie, jesteśmy również za nią odpowiedzialni. Wybieramy ludzi, którzy nas reprezentują i wprowadzają Boże Prawo w życie, pozwalając nam czynić sobie ziemię poddaną, a przez to realizować swoje powołanie w świecie. Świat będzie się starał pochwycić nas na słowie, aby nas upokorzyć, aby zweryfikować autentyczność naszego postępowania. Bywa też, że i my sami wystawiamy Boga na próbę, gdy próbujemy nieraz załatwić sobie pewne sprawy, które nie do końca są zgodne z naszym światem wartości. Czasem chcemy pewne rzeczy rozgraniczyć w naszym życiu, a przecież wszystko, cokolwiek robimy, mamy czynić na chwałę Bożą. Nie wolno nam stosować dualizmu moralnego w odniesieniu do Boga i do świata, w którym żyjemy.
Święcenia kapłańskie br. Seweryna Kniefelda z Zakonu Szpitalnego św. Jana Bożego
– Bóg nie potrzebuje wiele, aby w twoim sercu i w twoim życiu dokonać wielkich dzieł. Na początek potrzebuje twojego otwartego, szczerego i pokornego serca – mówił bp Janusz Ostrowski podczas święceń kapłańskich br. Seweryna Kniefla z Zakonu Szpitalnego św. Jana Bożego. Uroczystość święceń odbyła się w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie.
Br. Seweryn Kniefel pochodzi z parafii Chrystusa Odkupiciela w Olsztynie i należy do łódzkiego konwentu bonifratrów. Studiował teologię w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi a decyzją przełożonych pełni obecnie funkcję magistra powołań, towarzysząc osobom rozeznającym drogę życia zakonnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.