Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 26/2010, str. 8

BPJG/Magdalena Nowak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podwórkowe Kółka Różańcowe

Dzieci z biskupem Długoszem

W niedzielę 13 czerwca na Jasnej Górze odbyła się 12. Pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci Radia Maryja. W spotkaniu uczestniczyła Madzia Buczek, założycielka Kółek. Młodym pielgrzymom towarzyszył bp Antoni Długosz z Częstochowy. - Od chwili chrztu św. stajemy się apostołami i uczniami Pana Jezusa - przypomniał w homilii bp Długosz. - Dlatego też chcemy pogłębiać swoją wiedzę o Panu Jezusie, a także mówić ludziom o tym, co to znaczy, że ja mam być uczniem, apostołem Pana Jezusa. I w tym pomaga nam przede wszystkim rozmowa z Panem Bogiem, a jest nią modlitwa.
- Podwórkowe Kółka Różańcowe Dzieci to 150 tys. małych dziecięcych serc i tych nieco większych, na wszystkich kontynentach całego świata. To żywa odpowiedź dana samej Matce Bożej, która przez posługę Dzieci Fatimskich prosi również nas: „Odmawiajcie codziennie Różaniec” - mówił o. Piotr Dettlaff, redemptorysta, opiekun PKRD. - Nie przyjechało bardzo wielu naszych przyjaciół dotkniętych klęską powodzi, całe południe Polski. Na antenie Radia Maryja obiecaliśmy im, że w sposób szczególny będziemy przesuwali paciorki w ich intencji.

Pocztowcy

Łączność z Bogiem i z ludźmi

Reklama

Z udziałem ok. 8 tys. osób odbyła się 12 czerwca Pielgrzymka Poczty Polskiej pod hasłem: „Zło dobrem zwyciężaj”. W ten sposób pielgrzymi chcieli podkreślić swoją łączność z beatyfikowanym ks. Jerzym Popiełuszką. Na Szczycie Jasnogórskim została odprawiona dla pielgrzymów Msza św. pod przewodnictwem bp. Antoniego Długosza. Obecni byli m.in.: Maciej Jankowski - podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Andrzej Polakowski - prezes Zarządu Poczty Polskiej. W homilii bp Długosz mówił o tym, jak ważna jest łączność z Bogiem, polegająca na pojednaniu z Nim i z ludźmi. Podkreślił, że to pojednanie jest bardzo potrzebne światu i naszej Ojczyźnie. - Wystarczy popatrzeć na nasze życie, na ulice i place, na ludzi, których spotykamy, aby przekonać się, jak bardzo oddaliliśmy się od Boga i od siebie. Widzimy, jak dramatycznie rozdarty i skłócony stał się nasz naród. Nie oskarżajmy się wzajemnie, czyja to jest wina, dlaczego tak się stało, kto do tego doprowadził. Wyznajmy przed Matką nasze winy, gdyż jakaś cząstka tego wielkiego zła, w jakim ugrzęzła nasza Ojczyzna, znajduje się w każdym z nas. Jest jednak nadzieja na prawdziwą łączność z Bogiem i ludźmi, bo przecież w Chrystusie Bóg jedna z sobą świat, nam zaś przekazuje słowo jednania - mówił bp Długosz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Weterynarze i ogrodnicy

Aby nie zabrakło chleba na stołach

Ogrodnicy po raz 26. przybyli 13 czerwca na swą pielgrzymkę jasnogórską. Modlili się przede wszystkim w intencji tych, którzy ucierpieli na skutek powodzi. - Dotknięcie klęską powodzi, już podwójnej, to jest prawdziwa tragedia. Nie można ludzi zostawić samych, oni muszą czuć więź i pomoc, nie tylko materialną, ale i tę duchową - podkreślał ks. Wojciech Kołakowski, krajowy duszpasterz ogrodników. Chcemy jednoczyć się w modlitwie, a jednocześnie prosić Pana Boga o to, żeby dał łaskę, by nie zabrakło chleba na polskich stołach.
Mszy św. dla pielgrzymów przewodniczył ks. Wojciech Kołakowski.
Tego samego dnia odbyła się 18. Pielgrzymka Lekarzy Weterynarii i Służb Weterynaryjnych. Wśród pielgrzymów obecny był Janusz Związek - główny lekarz weterynarii. Wielu lekarzy weterynarii musiało w tym roku zrezygnować z pielgrzymki ze względu na prace na terenach popowodziowych. - To są wielkie akcje, poważne zobowiązania. Stąd jest też dziękczynienie Bogu za wszelką pomoc w tych działaniach, bo jak wiemy, nie ma żadnych wielkich zakażeń, epidemii - a to wszystko też zasługa lekarzy weterynarii - podkreślał o. Jerzy Brusiło - krajowy duszpasterz lekarzy weterynarii w Polsce, który odprawił Mszę św. dla pielgrzymów.

Krótko

11 czerwca z udziałem ok. 500 osób odbyła się 19. Ogólnopolska Pielgrzymka Diabetyków. Eucharystii przewodniczył metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak. Obecny był Andrzej Bauman - prezes Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, organizator pielgrzymki.

12 czerwca Mszy św. dla uczestników 20. Jubileuszowej Pielgrzymki Sportowców przewodniczył kard. Adam Maida z Detroit w Stanach Zjednoczonych, a homilię wygłosił bp Józef Zawitkowski z Łowicza.

Zapowiedzi

2 lipca - 73. Pielgrzymka Nauczycieli i Wychowawców

4 lipca - 16. Pielgrzymka Kresowian i Towarzystwa Miłośników Lwowa

4 lipca - 8. Pielgrzymka Bezrobotnych

Informator jasnogórski

Cudowny Obraz
6.00 - odsłonięcie
13.00 - zasłonięcie
14.00 - odsłonięcie
ok. 21. 25 - zasłonięcie, na zakończenie Apelu

Reklama

Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej
Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny - 5.30
Msze św.:
poniedziałek - piątek: 6.00, 7.00, 7.30, 8.00 (w jęz. łacińskim), 9.30, 11.00, 15.30, 16.45, 17.30, 18.30;
sobota: 6.00, 7.00, 7.30, 8.00 (w jęz. łacińskim), 9.30, 11.00, 12.00, 14.00, 15.30, 16.45, 18.30;
niedziele i święta: 6.00, 7.00, 8.00 (w jęz. łacińskim), 9.30, 11.00, 12.00, 14.00, 15.30, 17.00, 18.30, 20.15;
Apel Jasnogórski - 21.00.

Bazylika
Msze św.: poniedziałek - sobota: 5.30, 6.00, 6.30, 7.00, 7.30, 8.00, 9.00;
niedziela: 5.30,6.30, 8.00, 9.00, 10.00, 11.00, 13.00, 17.00, 19.00.

Kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu - Adoracja: 6.00-21.00.

Kaplica św. Józefa - Hale
Niedziela: 11.00 - Msza św. dla młodzieży.
Spowiedź - Od 6.15 do 19.30 w Kaplicy Sakramentu Pokuty.
Obiekty muzealne: Skarbiec, Muzeum 600-lecia, Arsenał - otwarte w godz. 9.00-17.00; wieża - w godz. 8.00-16.00 (okres letni);
Jasnogórskie Centrum Informacji: 8.00-19.00 (okres letni); tel. (34) 37-77-408.

www.jasnagora.com

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. prof. Tadeusz Reroń

2026-03-14 14:25

Adobe Stock

Kapłan ten zmarł 13 marca 2026 r. w wieku 75 lat życia i 50 lat kapłaństwa.

Ksiądz Tadeusz Stanisław Reroń urodził się 8 maja 1950 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1975 roku z rąk bpa Wincentego Urbana i został skierowany jako wikariusz do parafii śś. Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu [1975-1984], a następnie jako wikariusz do katedry pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu [1984- 1985]. W 1985 roku został skierowany na studia specjalistyczne na KUL w zakresie teologii moralnej. Po powrocie ze studiów, w 1989 roku został mianowany duszpasterzem akademickim w Centralnym Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego (CODA) „Czwórka” we Wrocławiu [1989 -1994]. Z kolei od 1995 roku był duszpasterzem akademickim w CODA „Maciejówka” we Wrocławiu. Pełnił tę posługę do 2000 roku. W kolejnych latach prowadził szeroką działalność duszpastersko - naukową, angażując się także w organizację wydarzeń kościelnych, komisje archidiecezjalne oraz pracę z ludźmi nauki i środowiskiem akademickim. Równolegle rozwijał karierę naukową w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu jako teolog moralista i specjalista w dziedzinie bioetyki, pełniąc funkcje dydaktyczne, kierownicze i naukowe oraz uzyskując habilitację. Jest autorem licznych publikacji naukowych, uczestnikiem międzynarodowych środowisk teologicznych oraz aktywnym członkiem wielu krajowych i zagranicznych stowarzyszeń naukowych.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję