Większość portali i organizacji zajmujących się problematyką sieci komputerowej i Internetu, w tym również popularne Google, zalecają użytkownikom zaktualizowanie przeglądarek i rezygnację ze starszych wersji, takich jak np. niemal dziesięcioletni Internet Explorer 6. Dziś narzędziem wspomagającym bezpieczeństwo w Internecie jest m.in. filtr Microsoft SmartScreen, będący funkcją programu Internet Explorer, pomagającą w wykrywaniu witryn sieci Web wyłudzających informacje oraz witryn rozpowszechniających złośliwe oprogramowanie. Wprowadzono go już w programie Internet Explorer 7, a w wersji 8 został on ulepszony. Ogólnie filtr SmartScreen zapewnia trzy kluczowe formy ochrony. Gdy użytkownik przegląda zasoby sieci Web, cały czas pracuje w tle, analizując strony pod kątem ewentualnych podejrzanych cech. Jeśli znajdzie taką stronę, wyświetla komunikat z pytaniem: „Czy próbujesz odwiedzić tę witrynę sieci Web?”, z zaleceniem ostrożności w dalszym postępowaniu oraz opcjami podania informacji zwrotnych przez użytkownika. Filtr SmartScreen porównuje również witryny odwiedzane przez użytkownika z aktualizowaną co godzinę dynamiczną listą zgłaszanych witryn wyłudzających informacje i zawierających złośliwe oprogramowanie. Jeśli stwierdzi zgodność, wyświetla czerwone ostrzeżenie z informacją, że witryna została zablokowana dla bezpieczeństwa użytkownika. Oczywiście, by tego dokonać, musi (za zgodą użytkownika) wysłać adresy sieci Web odwiedzanych witryn do usługi Microsoft SmartScreen. Z tą samą dynamiczną listą zgłoszonych witryn zawierających złośliwe oprogramowanie filtr SmartScreen porównuje również pliki pobierane z sieci Web. Jeśli stwierdzi zgodność, wyświetla czerwone ostrzeżenie z informacją, że pobieranie zostało zablokowane dla bezpieczeństwa użytkownika. Oczywiście, filtr ten można włączyć lub wyłączyć w dowolnej chwili, ale jeśli korzystamy z przeglądarki Internet Explorer, to zdecydowanie lepiej, gdy jest on włączony.
Zespół „Tygryski” z Niepublicznego Przedszkola Sióstr Salezjanek w Dzierżoniowie zdobył pierwsze miejsce w III Przedszkolnym Przeglądzie Artystycznych Talentów Piosenki o św. Janie Pawle II „Małe serca – wielka nadzieja”.
Śpiew, dziecięca radość i wzruszenie rodziców oraz wychowawców wypełniły 14 maja salę Klubu Bolko w Świdnicy. To właśnie tam zainaugurowano XXI Dni Papieskie, rozpoczynając świętowanie od wydarzenia poświęconego najmłodszym mieszkańcom regionu.
Finał III Przedszkolnego Przeglądu Artystycznych Talentów Piosenki o św. Janie Pawle II „Małe serca – wielka nadzieja” stał się nie tylko konkursem muzycznym, ale przede wszystkim pięknym świadectwem pamięci o papieżu Polaku. Wśród kolorowych strojów, dziecięcych uśmiechów i dźwięków papieskich piosenek trudno było nie zauważyć atmosfery rodzinnego święta. Na widowni zasiedli rodzice, wychowawcy, siostry zakonne oraz przedstawiciele diecezji świdnickiej. W centrum wydarzenia były jednak dzieci, które z ogromnym zaangażowaniem śpiewały o św. Janie Pawle II.
Zostawiliśmy za sobą brodnickie lasy. To już połowa naszej majowej pielgrzymki. Możemy czuć się zmęczeni, jednak z wiarą i miłością do Matki Bożej ruszamy dziś ku północy, gdzie szum fal Bałtyku łączy się z modlitwą płynącą z jednego z najbardziej znanych franciszkańskich wzgórz w Polsce. Docieramy do Gdyni, do sanktuarium prowadzonego przez Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce, nierozerwalnie związane z postacią św. Maksymiliana Marii Kolbego, jest domem dla Matki Bożej Gdyńskiej – Pani portowego miasta.
W samym centrum maryjnego kultu w Gdyni odnajdujemy wizerunek Matki Bożej Gdyńskiej. Maryja na tym obrazie, z czułością pochylona nad Dzieciątkiem, jest dla mieszkańców Trójmiasta i ludzi morza prawdziwą Stella Maris – Gwiazdą Morza. To do Niej uciekają się marynarze przed wypłynięciem w rejs i ich rodziny, prosząc o szczęśliwy powrót do portu. Historia tego miejsca, choć młodsza niż dawnych klasztorów na południu, jest naznaczona wielkim heroizmem wiary czasów budowy polskiej tożsamości na Pomorzu. Maryja tutaj to Matka Odważnych, która patronuje rozwojowi, pracy i budowaniu wspólnej przyszłości na solidnym fundamencie Ewangelii.
12 maja minęła 91. rocznica śmierci rocznica śmierci Józefa Piłsudskiego, a 16 maja przypada liturgiczne wspomnienie świętego Andrzeja Boboli i 369. rocznica jego śmierci. Bliskość tych dwóch dat to nie jedyny związek między marszałkiem (skądinąd człowiekiem raczej obojętnym religijnie) a jezuickim męczennikiem. Józef Piłsudski w 1919 r. bardzo starał się odzyskać relikwie Boboli z rąk sowieckich w Połocku, a później prosił papieża o jego kanonizację.
16 kwietnia 1938 r., w przeddzień kanonizacji Andrzeja Boboli w Rzymie, papież Pius XI (Achille Ratti), który w latach 1919-1921 był nuncjuszem apostolskim w Polsce, podzielił się z odwiedzającymi go polskimi biskupami ciekawym wspomnieniem z 1919 roku:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.