Reklama

Scjentolodzy

Na ulicach naszych miast swego czasu pojawili się ankieterzy wręczający przypadkowym przechodniom ankietę, w której zamieszczonych było ponad dwieście pytań. Po jej wypełnieniu okazywało się, że odpowiadający ma problemy zdrowotne i psychiczne. Lekarstwem mogącym go od nich uwolnić jest kurs organizowany przez Kościół scjentologiczny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po pierwszym kursie adept dowiaduje się, że musi poświęcić jeszcze więcej czasu na poprawę swej kondycji psychicznej. Tym, którzy poddają się takim „zabiegom”, obiecuje się poprawę ilorazu inteligencji, łatwość w kontaktach z innymi osobami, harmonię małżeńską, porzucenie nałogów czy wyjście z nerwic. Najbardziej narażonymi na wplątanie się w sieci sekty są młodzi, ambitni ludzie, którzy w poszukiwaniu pracy osiedlili się w USA, Niemczech, Anglii czy krajach skandynawskich.

Korzenie i ideologia sekty

Nazwa sekty („nauka wiedzy”) nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek rodzajem rzetelnej wiedzy. Kosmologiczne fantazje jej twórcy należy umieścić wśród miernych wytworów autorów publikacji science fiction.
Założycielem sekty jest Amerykanin Lafayette Ronald Hubbard (1911-86), który interesował się kulturą i religiami Wschodu. Pisał, że jego „liczne spotkania z czarownikami z Mandżurii, Indianami z plemienia Siuksów, z szamanami z północnego Borneo, z członkami różnych kultów w Los Angeles oraz z przedstawicielami nowoczesnej psychologii, mistycyzmu i spirytualizmu” pozwoliły mu zbudować własny system filozoficzny. Przedstawił go w książce „Dianetyka, czyli nowoczesna wiedza o zdrowiu psychicznym” (1950). Stwierdza w niej, że znalazł klucz do osiągnięcia szczęścia. W tym celu należy się poddać wymyślonej przez niego technice terapeutycznej. Kluczem do niej jest pseudowiedza o tym, że niegdyś zły galaktyczny władca o imieniu Xenu, który panował nad 76 przeludnionymi planetami, pojmał 13 bilionów kosmicznych istot i zesłał je na Ziemię. (Cóż za stek bzdur!). Wiele z tych istot przeniknęło w nasze mózgi. Aby ów „gość” mógł prawidłowo spełniać swoje w nich zadania, czyli dać nam pokój, zdrowie, harmonię i szczęście, musimy porzucić nasze ludzkie nieskoordynowane zachowania.

Ekspansja scjentologów

Powyższa synteza poglądów założyciela sekty pozwala nam zorientować się w wartości jej podstaw ideowych. Hubbard nadał najpierw grupie swych zwolenników statut stowarzyszenia użyteczności publicznej, później z powodu fałszerstw podatkowych i innych nadużyć, za które groziły mu kary i procesy sądowe, nazwał stowarzyszenie „kościołem”, miejsca zebrań - „kaplicami”, a scjentologowie zaczęli nosić koloratki. Kosmologiczne komiksy Hubbarda nazwano „księgami świętymi”.
Obecnie np. w Niemczech sekta liczy 30 tys. wyznawców, posiada siedem kościołów, dziesięć misji i trzy tzw. celibrity center, przeznaczone dla swych zamożniejszych członków. Nadto sekta prowadzi działalność parawanową, np. stowarzyszenie Narconom, które wspomaga program walki z narkomanią wśród młodzieży. Kiedy niemiecka prokuratura zainteresowała się działalnością sekty, środowiska lewicowe oburzyły się na brak tolerancji i ograniczanie wolności religijnej. Ich presja zaowocowała ostatnio otwarciem w Berlinie kolejnego okazałego kościoła sekty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi USA powołali grupę ds. sztucznej inteligencji. Chcą ochrony godności człowieka

2026-09-17 07:26

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Adobe Stock

Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.

Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: będą przepisy w sprawie limitu uczniów z rodzin imigrantów i zakazu burki i nikabu

2026-09-20 15:59

[ TEMATY ]

Włochy

Adobe Stock

Premier Włoch Giorgia Meloni ogłosiła w niedzielę, że jej rząd przygotowuje projekt ustawy, wprowadzający limit uczniów z rodzin cudzoziemców w klasie i zakaz noszenia muzułmańskich nakryć, zasłaniających twarz w szkole. Ponadto rodzice uczniów, którzy mają problemy ze szkolną integracją, będą mieli obowiązek nauki języka włoskiego.

Szefowa rządu w wystąpieniu podczas spotkania młodzieżówki jej partii, Bracia Włosi w Rzymie oświadczyła: - Na posiedzenie Rady Ministrów ma wkrótce trafić projekt ustawy wprowadzający maksymalny pułap uczniów cudzoziemskich w jednej klasie. Nałoży on też na rodziców cudzoziemskich uczniów, którzy mają poważne problemy z integracją w szkole, obowiązek nauki języka włoskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję