Reklama

Przed Twoim konfesjonałem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas jakby się odwracał. Po połowie Wielkiego Postu sięgam do nieodległej przeszłości, po pewnego rodzaju podsumowanie. Jak dalece ostatnie dni przywracają sens mojemu życiu.
Nie mogę istnieć bez otaczającej mnie rzeczywistości, nie mogę się nagle oderwać, odciąć i zamknąć przed światem, by prawdziwie wykorzystać ten czas, który jest mi dany na pogłębienie pracy nad sobą. Ale mogę zobaczyć wesoły uśmiech na twarzy pewnego dziecka, nie tak dawno bardzo chorego i wykrzywionego cierpieniem. Mogę sobie przypomnieć jak bardzo prosiłam Boga o to, by mu pomógł. I mogę zobaczyć innego młodego człowieka, co wszystko widział na czarno, a teraz pod nosem nuci „Jezus moim Panem”. I tak wiele jeszcze innych sytuacji, których nie da się wymazać.
Z tym wszystkim podchodzę do Twojego konfesjonału, Panie. Trochę może nieporadnie, bo brak mi odwagi, ale czuję, że tak jak uleczasz innych, stawiając na ich drogach dobrych ludzi - lekarzy, kapłanów, nauczycieli - tak nie zgorszysz się moją winą i nie odtrącisz mojego serca. Wcześniej, w ciszy pustej świątyni, klęknę przed Twoim obliczem, by dobrze Ci się przyjrzeć. Kim jesteś dla mnie i kim ja jestem dla Ciebie? Może pozwolisz, by wtedy wróciły do mnie słowa zasłyszane podczas rekolekcji, czy rozmowy z przyjaciółką: „Zostaw to Bogu. On się tym zajmie”. Może pozwolisz, bym poczuła, że nie wszystko muszę czynić sama i nie za wszystko mam się czuć odpowiedzialna. „Zostaw to Bogu. On będzie wiedział, co z tym zrobić”. Zostaw Bogu to, co cię obciąża i nie pozwala ci rozpoczynać dnia uśmiechem. Co nie pozwala zasnąć i spokojnie wypoczywać po codziennych obowiązkach. Zostaw Mu troskę o jutro, „bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie” (Mt 6, 34). Zostaw nierozwiązane sprawy, choć przez chwilę nie próbuj o własnych siłach szukać cudownego lub jakiegokolwiek sposobu na te najbardziej zagmatwane w twoim życiu problemy. Czy to możliwe? Z pewnością bardzo trudne. Ale zostaw to Bogu.
Im dłużej wpatruję się w Twoje Oblicze, tym jesteś bliżej. Mam przed sobą łagodną, dobrą Twarz i głębokie oczy, które podczas tej bardzo długiej chwili widzą tylko mnie, najukochańszą jedynaczkę. Jeżeli każdy, kto tu do Ciebie przychodzi, czuje to samo, to już wiem w czym tkwi tajemnica. Poznaję ją, choć jej nie pojmuję. Ona mi daje odwagę. Z tym wszystkim podchodzę do Twojego konfesjonału. Wiem, co znaczy mieć odwagę dziecka Bożego, choć tak dawno już nie jestem dzieckiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Kupny: Solidarność zaczyna się w sercu

2026-08-30 16:30

Marzena Cyfert

Msza św. w 46. rocznicę powstania NSZZ "Solidarność"

Msza św. w 46. rocznicę powstania NSZZ Solidarność

Nie musimy wszyscy myśleć tak samo, ale musimy ze sobą rozmawiać. Nie musimy zgadzać się we wszystkim, ale nie wolno nam odmawiać sobie nawzajem człowieczeństwa – mówił abp Józef Kupny w parafii św. Klemensa Dworzaka podczas Mszy św. z okazji 46. rocznicy powstania dolnośląskiej Solidarności.

Metropolita wrocławski przypomniał, że pamięć o wydarzeniach sierpnia 1980 r. nie może ograniczać się jedynie do wspominania historii. Wzywał do odnowienia ducha solidarności, który dziś powinien wyrażać się w trosce o drugiego człowieka, prawdę, wolność i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Józef z Arymatei i Nikodem

Niedziela Ogólnopolska 11/2004

[ TEMATY ]

święci

Sisto Rosa Badalocchio, Złożenie do grobu (1610) / wikipedia

Obaj musieli być zamożnymi i wpływowymi ludźmi, skoro powołano ich na członków Sanhedrynu - Wysokiej Rady Żydowskiej. Obaj uchodzili za zwolenników Jezusa. Zasiadali w ławach Rady podczas przesłuchań Jezusa u Kajfasza. Śledzili przebieg Jego procesu przed Piłatem.
CZYTAJ DALEJ

Biskup z Haiti w dramatycznym wołaniu: Dość masakr! Wystarczy!

2026-08-31 19:22

Vatican Media

Haiti potrzebuje pomocy - apeluje biskup

Haiti potrzebuje pomocy - apeluje biskup

Haiti potrzebuje konkretnej i skoordynowanej pomocy międzynarodowej, ale przede wszystkim narodowego przebudzenia i odbudowania poczucia odpowiedzialności za wspólne dobro – mówi Vatican News bp Pierre-André Dumas, biskup Anse-à-Veau i Miragoâne. Podkreśla, że Kościół nie może milczeć wobec cierpienia Haitańczyków.

Bp Dumas przebywa obecnie w Miami, gdzie przechodzi rekonwalescencję po zamachu bombowym, który niemal pozbawił go życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję