Reklama

Święto plonów

Niedziela lubelska 38/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziękuję przede wszystkim moim kochanym parafianom za wielką miłość i zaangażowanie; za to, że wam zależy na naszej wspólnocie parafialnej” - mówił proboszcz ks. Ryszard Wasilak do wiernych parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Babinie. W ostatnią niedzielę sierpnia, Mszą św. koncelebrowaną pod przewodnictwem ks. prał. Marka Słomki, babińska wspólnota i zaproszeni goście dziękowali Bogu za tegoroczne zbiory w ramach IV Festynu Parafialnego, zorganizowanego z okazji święta plonów.
„Niech nasze liturgiczne spotkanie będzie wołaniem o wielką wiarę, byśmy nigdy nie spoczęli na laurach, byśmy - dziękując Bogu za Jego dobroć wyrażoną w plonach ziemi, uczyli się tej postawy, gdzie najważniejsza jest troska o duszę” - mówił w homilii ks. prał. Słomka. A wierni, licznie zgromadzeni wokół Pańskiego ołtarza, wraz z przedstawicielami władz gminy i powiatu, dziękowali Bogu za łaskę dobrych zbiorów oraz sobie nawzajem za ciężką pracę. Radość z tego, że „najukochańszy Bóg Ojciec, pozwala świętować parafialne dożynki”, do których wierni przygotowywali się codzienną pracą i modlitwą, wyrażał również Ksiądz Proboszcz, dla którego parafianie stanowią ukochaną rodzinę. „Oni mnie katechizują i pomagają mi być dobrym. Tu naprawdę dobrze się pracuje. Moi parafianie są najlepsi!” - podkreślał ze wzruszeniem. Ks. Wasilak prosił Boga za wstawiennictwem Maryi i patrona parafii, aby „ustąpiły nieszczęścia i klęski, które zahaczają też o parafię w Babinie”. Te w ostatnim czasie dotknęły dwie rodziny, które w wyniku pożaru straciły dobytek. Wspólnota parafialna nie pozostawiła ich samym sobie, ale otoczyła opieką, wspierając finansowo. O nie załamywanie się nawet w obliczu tak trudnych doświadczeń, apelował również ks. prał. Słomka: „Kiedy spada grom i niszczy ten dobytek, który wypracowywałeś przez wiele lat, wali się coś w rodzinie, czy spotyka ciebie lub kogoś bliskiego poważne doświadczenie czy choroba, wołaj do Boga, nie załamuj się, pamiętaj, że Boża łaska jest silniejsza od każdej ludzkiej słabości i grzechu”. Bóg bowiem „widzi nas i to, co przeżywamy na co dzień, i każdego z nas chce wesprzeć swoją łaską”.
Wieńce dożynkowe jako „wyraz miłości do polskiej ziemi, na której pragną opierać swoją tożsamość narodową”, przygotowali mieszkańcy Babina, Radawczyka i Wymysłówki. „My tę ziemię naprawdę kochamy!” - podkreślali, niosąc w procesji darów artystyczny wyraz swoich zbiorów. Ksiądz Prałat, poświęcając wieńce imponujące inwencją, artyzmem i skrupulatnością wykonania, prosił Boga o błogosławieństwo plonów, „by nie zabrakło nikomu w kolejnym roku pożywienia” oraz by wspomagał łaską rolników, „by mogli dzielić się swoimi darami z każdym, kto będzie w niedostatku”. Parafianie na ołtarzu Pańskim złożyli również chleb z tegorocznych zbiorów i owoce, a wraz z nimi „pracę na roli oraz tę skoncentrowaną na przemianie ducha i staraniu o lepsze, chrześcijańskie życie”.
31 sierpnia parafianie świętowali w radosnej i pełnej wdzięczności atmosferze do godz. 21, kiedy wspólną modlitwą zakończyli Święto Plonów. Dożynki, przeżywane najpierw przy stole Eucharystycznym, a potem przy stołach biesiadnych, to piękne świadectwo tego, jak można dzielić się radością we wspólnocie parafialnej w komunii z Chrystusem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiona z Sieprawia

Jest patronką ojczyzny, tercjarzy franciszkańskich, służących, studentów, nieuleczalnie chorych oraz chorych na stwardnienie rozsiane. Jej atrybutem jest różaniec.

Sto lat temu, 12 marca 1922 r., zmarła Aniela Salawa. Jej ostatnie chwile życia doczesnego opisał redemptorysta o. Franciszek Świątek w książce pt. W blaskach Anioła. Bł. Aniela Salawa. Autor przypomina, że na 4 dni przed śmiercią przeniesiono ją (cierpiącą z powodu chorób płuc, gardła, krtani, raka żołądka i rozsianego stwardnienia rdzenia kręgowego) z maleńkiego pomieszczenia w suterenie do szpitalika św. Zyty. Umierająca nie mogła mówić, 11 marca odzyskała jednak głos, ożywiła się i nabrała niezwykłego blasku. Z zachowanych relacji wynika, że przed śmiercią zobaczyła Matkę Bożą. W niedzielę 12 marca w 1922 r. około południa, gdy przyjęła Komunię św., jej twarz bardzo się zmieniła. Anna – jej rodzona siostra zapamiętała, że oczy Anieli zajaśniały, stały się błękitne. Odniosła wrażenie, że kogoś widzi...
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Presja ma sens. Kontrowersyjne wydarzenie dot. surogacji nie odbędzie się. Na razie...

2026-09-09 12:04

[ TEMATY ]

wydarzenie

presja

ma sens

kontrowersyjne

surogacja nie odbędzie się

Adobe Stock

W Warszawie planowana jest konferencja o surogacji

W Warszawie planowana jest konferencja o surogacji

Zapowiadane na 12-13 września w Warszawie wydarzenie ukraińskiej firmy BioTexCom, oferującej programy surogacyjne, nie odbędzie się w pierwotnie wskazywanej lokalizacji. Centrum Żoliborz poinformowało, że nie wynajęło firmie sali i nie zamierza podejmować z nią współpracy. Ordo Iuris, które wcześniej zawiadomiło w tej sprawie prokuraturę, ocenia, że do zmiany doszło pod wpływem społecznych i prawnych protestów.

Jak poinformował 9 września Instytut Ordo Iuris, jako miejsce planowanej konferencji wskazywano lokal przy Al. Jerozolimskich 49 w Warszawie, należący do Centrum Żoliborz. W odpowiedzi na pytanie Instytutu właściciel obiektu przekazał, że BioTexCom zwrócił się jedynie z zapytaniem o możliwość wynajmu sali, ale nie dokonał rezerwacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję