Reklama

Osobowość Roku Gminy Kije

Prawdziwa matka

Niedziela kielecka 6/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Janina Piotrowska, matka trzynaściorga dzieci, została wybrana „Osobowością Gminy Kije 2005”. Pani Janina „wyprzedziła” dwie inne bohaterskie matki, które swoim życiem, ciężką pracą i miłością do dzieci udowodniły, że najważniejsza jest rodzina.
Jak co roku, ceremonia przyznawania wyróżnień „Józefów” odbyła się w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Kijach. Zebranych powitał wójt gminy Krzysztof Słonina. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz wojewódzkich oraz samorządowych; nie zabrakło także laureatów poprzednich edycji „Józefów” - małżeństwa Małgorzaty i Ryszarda Olejnik oraz ks. prof. Józefa Kudasiewicza, którzy wskazali zwycięzców konkursu za ubiegły rok.
Prof. Stanisław Żak, członek jury, tłumaczył, jakimi kryteriami kierowano się podczas wyboru „Osobowości Gminy Kije 2005”. Szukano matek, których macierzyństwo można nazwać heroicznym; matek, które mogą się poszczycić licznym potomstwem i na przekór obowiązującej modzie „dwa plus jeden” zdecydowały się na liczną rodzinę, w niej upatrując swoje szczęście.
Jak stwierdził ks. prof. J. Kudasiewicz, jury starało się wskazać matki mieszkające na terenie gminy Kije, które swoim codziennym życiem udowodniły, iż miłość matki jest heroiczna i nieoceniona.
Jako przykład do naśladowania wskazał laureatkę Janinę Piotrowską. Pani Janina jest matką trzynaściorga dzieci. Gdy było ich jedenaścioro, tragicznie zginął jej mąż. Kilka miesięcy po jego śmierci urodziła bliźnięta.
Pani Janina mieszka w Wymysłowi w gminie Kije, ma 69 lat. Swoją pierwszą córkę urodziła w 1958 r. Najmłodsze bliźnięta przyszły na świat w 1981 r.
Laureatka, jak i jej dzieci, nie kryła wzruszenia odbierając statuetkę. Nie mogąc powstrzymać łez radości, poprosiła jedną z córek o wyrażenie wdzięczności za to niezwykłe wyróżnienie. Córka przyznała, iż to niezwykłe, że ktoś zauważył ich kochaną mamę „skromną i prostą kobietę” i że ta znalazła się w gronie takich znakomitości - laureatów poprzednich edycji konkursu.
Kolejnymi nominowanymi matkami do statuetki „Józefa” były dwie matki: Józefa Kuśmierz oraz Dorota Sadowska. Ich postacie przedstawił ks. prof. Kudasiewicz, który mówił o tym, że jakże często cicha praca matek jest niedostrzegana we współczesnym świecie. „Dlatego jestem dumny, że moja gmina Kije dostrzegła te starsze zapomniane matki. W tych Paniach - chcemy dostrzec nasze matki, ponieważ być może czasem nie zdążyliśmy im powiedzieć dziękuję, przepraszam czy Bóg zapłać.
Józefa Kuśmierz wychowała troje dzieci; wszystkie otrzymały wyższe wykształcenie, jeden z synów ks. Jan, zmarł 13 marca 2004 r. Jak przypomniał Ksiądz Profesor, matka towarzyszyła synowi w cierpieniu i w godzinie śmierci.
Dorota Sadowska - wychowuje od 6 lat niepełnosprawnego syna Kamila. Zrezygnowała z pracy zawodowej. Jest przekonana, iż czymś najważniejszym na tej ziemi jest dziecko. Jest dumna ze swojego syna i ciągle żyje nadzieją, że dogoni on w rozwoju swoich rówieśników.
Kończąc swoje wystąpienie ks. prof. J. Kudasiewicz wyraził przekonanie, iż przyszłość naszych małych ojczyzn zależy od matek, dlatego kapituła w ten sposób chciała podkreślić ich rolę i znaczenie.
Podczas spotkania rozstrzygnięty został także konkurs „Czysta wieś naszą szansą” na najładniejszą wieś w gminie. Zwyciężyło sołectwo Kije, drugie miejsce zajęła wieś Górki, a trzecie Rębów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sekret ukryty pod zdrapką. 600-letnia metoda „awanturnika z Loyoli” na współczesny chaos

2026-02-13 09:46

[ TEMATY ]

sekret

zdrapka

awanturnik z Loyoli

współczesny chaos

Materiał prasowy

Zdrapka wielkopostna

Zdrapka wielkopostna

To brzmi jak scenariusz filmu sensacyjnego, ale dzieje się naprawdę. Pod warstwą złotej, ścieralnej farby, w formie popularnej zabawy, ukryto potężne narzędzie, które ma prawie 600 lat. Nie jest to jednak loteria pieniężna, lecz duchowa strategia, która od dekady zmienia życie milionów Polaków. Jej autorem nie jest współczesny coach, lecz człowiek, którego życiorys zawstydziłby niejednego bohatera kina akcji.

Cofnijmy się do XVI wieku. Iñigo (późniejszy Ignacy) z Loyoli to nie postać z pobożnego obrazka. To brawurowy baskijski rycerz, bywalec dworów i wielbiciel romansów rycerskich. Człowiek o gorącej krwi, dla którego liczyła się sława, kobiety i walka. Jego karierę przerywa jednak kula armatnia, która druzgocze mu nogę podczas obrony Pampeluny.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący episkopatów: Europa musi odnaleźć swoją duszę

2026-02-13 10:37

BP KEP

Przewodniczący europejskich episkopatów

Przewodniczący europejskich episkopatów

Europa powinna „odnaleźć swoją duszę”, czyli wrócić do źródeł, które ukształtowały jej tożsamość - zwłaszcza do dziedzictwa chrześcijańskiego, które współtworzyło humanistyczny, solidarny i otwarty model cywilizacji - czytamy we wspólnym apelu przewodniczących episkopatów Francji, Włoch, Niemiec i Polski.

„Pięknym jest stać się pielgrzymami nadziei. Pięknym jest też pozostać nimi razem!”. Takie zaproszenie papież Leon XIV skierował do wszystkich naszych Kościołów na zakończenie Jubileuszu Nadziei, aby „nadchodzący czas był świtem nadziei”.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś zapyta z bólem: "Przecież Bóg jest dobry, a mnie spotykają same nieszczęścia…". Co odpowiedzieć?

2026-02-13 21:58

[ TEMATY ]

duchowość

pixabay.com

Największym wrogiem woli Bożej jest nasze ego – niczym król samozwańczy, który próbuje zasiąść na tronie należącym jedynie do Boga. To ego jest niczym rozkapryszone dziecko, które tupie nogą w świątyni serca, domagając się, by wszystko było po jego myśli.

Nieustannie chce udowadniać, pouczać, stawiać na swoim, wykrzykując jak bęben wojenny jedno słowo: „JA!”. Bunt, jeśli się w Tobie pojawia, jest jak fala sztormowa, która uderza o brzegi Twojej duszy, burzy pokój serca, mąci wiarę, zaciemnia widzenie. Rodzi się z niezrozumienia, dlaczego Twoje życie toczy się tak, a nie inaczej. I chociaż zdaje Ci się, że dryfujesz po ciemnym morzu zdarzeń bez latarni i bez kompasu, to właśnie wtedy ufność w Bożą mądrość jak kotwica rzucona w głębię pozwala zatrzymać się i odnaleźć punkt oparcia. Bo Boża mądrość to nie wąska uliczka naszego logicznego rozumu, ale piękna polna droga pośród wiosennych kwiatów i błękitu nieba, na której poruszają się aniołowie i święci. Nie zawsze wiesz, dokąd prowadzi, ale gdy nią idziesz, w Twojej duszy zaczyna kiełkować pokój jak źródło bijące na pustyni walki wewnętrznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję