Reklama

Rodzina - rodzinie

Radość dawania

Tysiąc rodzin z Zielonej Góry i okolic otrzymało świąteczne paczki żywnościowe, przygotowane w ramach akcji „Rodzina - rodzinie”. W Gorzowie Wlkp. przygotowano ponad 2 tys. paczek. O zaangażowanie się w tę formę pomocy najuboższym zwrócił się bp Adam Dyczkowski. Pomysłodawcą akcji jest bp Edward Dajczak, który od 2 lat patronuje tej inicjatywie w Gorzowie Wlkp.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 3/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zielona Góra

Paczki przygotowane przez rodziny zbierano od 11 do 22 grudnia po Mszach św. w kościołach zielonogórskich, w siedzibach Caritas oraz przy scenie Jarmarku Świątecznego. Najwięcej - 80 paczek przygotowały rodziny z parafii pw. św. Jadwigi oraz parafii pw. św. Franciszka. Rozdziałem paczek zajęły się parafialne zespoły Caritas, które przygotowały listy potrzebujących. Według oceny Beaty Zarzyckiej - koordynatora akcji, paczki otrzymały wszystkie rodziny, które są pod stałą opieką zespołów Caritas. Wszystkie też parafie okazały się samowystarczalne, tak więc paczki zebrane na Jarmarku Świątecznym i w innych miejscach zbiórki przekazano czterem wiejskim parafiom podzielonogórskim: Stary Kisielin, Racula, Przylep, Koźla Kożuchowska. Każda paczka, ważąca ok. 8-9 kg, zawierała trwałe artykuły spożywcze oraz upominki dla dzieci.
W ocenie organizatorów akcja udała się dzięki dużemu zaangażowaniu Kościoła, a także innych instytucji. 12 i 19 grudnia odczytano w kościołach apel bp. Adama Dyczkowskiego. Na ulicach Zielonej Góry zawisło 1100 plakatów, oplakatowano także autobusy MZK, PKS oraz prywatnych przewoźników.
20 tys. ulotek roznieśli nieodpłatnie listonosze Poczty Polskiej. Patronami medialnym akcji były także Radio Plus Zielona Góra oraz Zielonogórska Telewizja Kablowa.

Gorzów Wlkp.

„Zakładaliśmy - mówi Paweł Walewacz, koordynator akcji w Gorzowie Wlkp. - że zbierzemy przynajmniej tyle samo paczek, co w zeszłym roku, czyli ok. 1000. Rzeczywistość przerosła jednak nasze oczekiwania i zakończyliśmy akcję, zebrawszy ponad 2100 paczek”. Wszystkie paczki zostały rozprowadzone między ubogich, w samym Centrum Charytatywnym wydano ok. 700 paczek plus 400 dla dzieci.
W całą akcję zaangażowanych było ok. 40 wolontariuszy ze Stowarzyszenia Brata Krystyna, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Gorzowskiego Zrzeszenia Młodzieży i Gorzowskiej Grupy Obywatelskiej. W parafiach paczki były rozprowadzane przez koła parafialne Caritas. Organizatorem akcji jest Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna wraz z Centrum Pomocy Rodzinie i parafialnymi zespołami Caritas. W akcję gorzowską włączyły się także 23 szkoły oraz wszystkie spółdzielnie mieszkaniowe, ADM-y, Poczta Polska, która dostarczyła do domów 44 tys. ulotek, oraz firma usługowa Inwencja, która zajęła się dystrybucją plakatów.
Organizatorzy mają nadzieję, iż w roku przyszłym zaangażuje się jeszcze więcej szkół i młodzieży, która zachce wśród swych kolegów dokonać zbiorki i wesprzeć potrzebujących.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję