Każdy pielgrzymujący do Rzymu zna bazylikę Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej). Jest to jedna z czterech głównych świątyń Wiecznego Miasta. „Maggiore” znaczy większy, i rzeczywiście
jest ona największa spośród licznych maryjnych świątyń rzymskich. Jaka jest jej historia? Wszystko zaczęło się w roku 363. Według podania, bezdzietny, bogaty senator Jan miał zamiar uczynić Najświętszą
Dziewicę spadkobierczynią swego majątku. Wtedy to jemu i ówczesnemu Papieżowi Liberiuszowi pojawiła się w nocy 5 sierpnia Matka Boża, życząc sobie, by wybudowano na Equilinie (jednym z siedmiu rzymskich
wzgórz) kościół w miejscu, na którym rano będzie leżał śnieg. Senator i Papież udali się rano na miejsce, gdzie rzeczywiście w pełni lata znaleźli plac pokryty śniegiem. Historycy uznali ten przekaz za
legendę. Jest ona jednak nadal przekazywana pod nazwą: „Santa Maria ad Nives” (Maria Śnieżna). Po soborze w Efezie (431), na którym zdefiniowano dogmat o Bożym macierzyństwie Maryi (Theotocos),
Papież Situs III nakazał przebudowę i rozszerzenie kościoła. Zachował się on do dziś, choć na przestrzeni wieków stale był modernizowany i poszerzany. Na odwiedzających duże wrażenie wywiera fasada z
pięcioma portalami i mozaikami z XIV w. We wnętrzu (dł. 85m, szer. 18m) wzrok przykuwa bogactwo ornamentów wykonanych w marmurze, 36 antycznych kolumn, które oddzielają środkową nawę od bocznych, wspaniałe
mozaiki ukazujące sceny z życia Maryi oraz strop kasetonowy. To wszystko przypomina pielgrzymom prawdę o Bożym macierzyństwie Maryi i Jej cielesnym wejściu do nieba.
Pod głównym ołtarzem w relikwiarzu jest przechowany żłobek, w którym Maryja miała złożyć Dzieciątko. Stąd też wzięła się inna nazwa kościoła: „Santa Maria ad Praesepe” (kościół maryjny
ze żłobkiem). Spośród licznych znajdujących się tam kaplic najwspanialszą i najbardziej znaną jest Capella Borghese, nazwana tak dla uczczenia jej fundatora - Papieża Paolo Borghese (1605-1620).
Ponad ołtarzem znajduje się cudowny obraz „Kościoła pielgrzymującego”: „Maria, Salus Populi Romani” (Maryja, Ratunek Narodu Rzymskiego).
Pobożna legenda przypisuje autorstwo tego obrazu Ewangeliście Łukaszowi. Z pewnością jest on pochodzenia bizantyjskiego i pokazuje Matkę Boża otuloną ciemnoczerwonym płaszczem. Trzyma na ramieniu
Dziecię Jezus, które ma w lewej ręce książkę, a prawą wznosi do błogosławieństwa. Miliony wiernych modliły się przed tym obrazem, w tym wielu papieży i świętych. Począwszy od XVI w. zaczęto go kopiować.
Mniej lub bardziej wierne kopie znajdują się w wielu kościołach katolickich. Obraz ten nazywany jest często „Maria Śnieżna”, ale również „Trzykrotnie Cudowna Matka”. Wspaniała
bazylika Santa Maria Maggiore ukazuje wiernym wielkości i wspaniałości Maryi.
Betendes Gottes Volk Nr. 202/2 Wiedeń Tł. B. Gniotowa
W zeszłorocznym wywiadzie przeprowadzonym przez Valentinę Alazraki Franciszek ujawnił, że chce być pochowany w Bazylice Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Papież darzy szczególną czcią ikonę Matki Bożej Salus Populi Romani, która przechowywana jest w tej bazylice Rzymu – modli się przed Jej obliczem przed i po każdej podróży.
Informacja ta została potwierdzona ostatnio przy okazji prezentacji zaktualizowanej księgi „Ordo Exsequiarum Romani Pontificis” o obrządku pogrzebowym papieży. Znajdują się w niej nowe wytyczne dotyczące pogrzebu. Pierwsza nowość dotyczy stwierdzenia zgonu papieża – odbywa się to w jego prywatnej kaplicy a nie w pokoju. Następnie zwłoki zostają złożone w dwóch trumnach – zewnętrznej drewnianej i wewnętrznej cynkowej. Do tej pory zwłoki papieży wkładano do trzech trumien: wewnętrznej z drewna cyprysu, cynkowej i zewnętrznej, dębowej. Drugi etap «w Bazylice Watykańskiej» przewiduje zamknięcie trumny i Mszę pogrzebową. W Bazylice Watykańskiej ciało zmarłego Papieża wystawione ma być bezpośrednio w trumnie, a nie „na wysokich marach”, jak było do tej pory. Wreszcie trzeci etap „w miejscu pochówku” przewiduje przeniesienie trumny do grobu i pochówek.
Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw - powiedział w środę biskup sosnowiecki Artur Ważny w homilii podczas Mszy św. za zmarłego tragicznie posła Łukasza Litewkę.
Przewodniczący Mszy św. bp Ważny, witając zebranych, zaznaczył, że przynoszą oni złość, gniew, ból, bezradność do tego, który jako jedyny potrafi leczyć rany, jakie nie dają się zszywać słowami. Prosił, aby ta modlitwa była nie tylko pożegnaniem, ale czułym przytuleniem Boga do wszystkiego, co teraz płacze i nie rozumie.
Pomimo ewidentnych przejawów odrodzenia religijnego w Europie, flamandzkojęzyczni Belgowie nie liczą na powrót nowych pokoleń do wiary. Według przedstawionych właśnie planów tylko 3 proc. katolickich świątyń ma zachować swój stricte sakralny charakter. Pozostałe zostaną przeznaczone do innych celów. Z projektu jest zadowolony biskup Brugii. Jak podkreśla, „już teraz 80 proc. kościołów ma charakter wielofunkcyjny i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom”.
W Belgii kościoły nie należą do państwa, ale za ich utrzymanie są odpowiedzialne zarówno rady parafialne, jak i lokalne samorządy. Flamandzka minister spraw wewnętrznych Hilde Crevits zobowiązała wszystkie gminy do sporządzenia planu zarządzania swoimi kościołami. Inicjatywę podjęły rady parafialne, które za pośrednictwem diecezji przekazały swoje plany gminom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.