Reklama

Niedziela Częstochowska

Trzeba robić swoje

Franciszkanie świeccy z Parafii św. Rafała Kalinowskiego w Częstochowie mocno wierzą, że św. Franciszek nadal potrafi pociągać ludzi swoim przykładem. A tam, gdzie jest modlitwa, wierność i radość płynąca z Ewangelii, zawsze pozostaje miejsce na nowy początek.

2026-07-21 14:59

Niedziela częstochowska 30/2026, str. VI-VII

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Wspólnota FZŚ w Parafii św. Rafała Kalinowskiego w Częstochowie

Wspólnota FZŚ w Parafii św. Rafała Kalinowskiego w Częstochowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy w 1991 r. powstała Parafia św. Rafała Kalinowskiego, nie było w niej wspólnoty Franciszkańskiego Zakonu Świeckich (FZŚ), ale wierni należący do parafii matki – św. Antoniego z Padwy byli już tercjarzami franciszkańskimi. Po niespełna trzech latach i spełnieniu niezbędnych formalności, w 1993 r. nowa grupa FZŚ zapoczątkowała swoją stałą działalność w niedawno powstałej wspólnocie parafialnej.

Lata świetności

Dziś są jeszcze świadkowie tamtych wydarzeń i dobrze pamiętają czasy świetności franciszkańskiego ruchu. – Jeszcze przed wyodrębnieniem naszej parafii z Parafii św. Antoniego z Padwy, do której należeliśmy, przyjechał tam jeden z ojców franciszkanów. Tak pięknie opowiedział o św. Franciszku i podniósł ludzi na duchu, że wielu z nas zapisało się wówczas do wspólnoty FZŚ. Pamiętam, że było nas bardzo dużo, aż utworzyła się kolejka – wspomina p. Stasia. – Kilka lat później pojechałam z pielgrzymką do Asyżu. Odwiedziliśmy wtedy groby św. Franciszka i św. Klary. Bardzo przeżyłam ten wyjazd – zwierza się seniorka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przez wiele lat grupa działająca w Parafii św. Rafała Kalinowskiego nie miała powodów do obaw i nie martwiła się o przetrwanie. Dziś nadszedł czas, w którym pokolenie pamiętające lata świetności mierzy się z brakiem nowych kandydatów, a obecni tercjarze są coraz starsi. Pewnie nie jest to nic zaskakującego, bo z podobnymi problemami mierzą się również inne wspólnoty w całym kraju.

Kryzys

Reklama

– Kiedy wstępowałem do trzeciego zakonu, to było nas dużo więcej – podkreśla p. Marek, który od ponad 20 lat związany jest z FZŚ w swojej częstochowskiej parafii. – Byliśmy wówczas wspólnotą aktywną, pomagaliśmy ubogim, a dzisiaj troszeczkę to wszystko podupadło – zauważa najmłodszy tercjarz w grupie. Mężczyzna przyznaje, że w przeszłości FZŚ działający przy parafii znajdował się pod bardziej aktywną opieką franciszkanów. Podkreśla jednak, że mimo trudności grupa nadal funkcjonuje i – jak sam mówi – „jakoś się trzyma”. – A młodych u nas nie ma, bo mamy silną konkurencję we wspólnocie neokatechumenalnej, która działa w naszej parafii bardzo prężnie. Proboszcz nam wszystkich zagarnia, a i nas też chciałby podebrać, ale do dwóch wspólnot należeć nie możemy – z uśmiechem dodaje p. Marek. – W parafii mamy pięć wspólnot, a największą jest Droga Neokatechumenalna – zaznacza proboszcz parafii ks. Adam Bachowski, który sam należy do wyżej wymienionej. – Myślę, że jest trochę rywalizacji, ale dzięki temu franciszkańska wspólnota stara się przetrwać – dostrzega. Ksiądz Bachowski wskazuje również na podobieństwa Drogi Neokatechumenalnej i FZŚ, w których podstawą jest życie Ewangelią. Kapłan zwraca uwagę na intensywność spotkań w obu ruchach, a mówiąc o Neokatechumenacie, zaznacza, „że jest on jeszcze bardziej radykalny, bo ma aż osiem spotkań w miesiącu. – „Na Drodze” mówi się, żeby żyć słowem Bożym i dzięki niemu cały czas wzrastać w wierze. I pomimo że te dwa ruchy są różne, to jednak oba starają się iść przez życie Ewangelią – wskazuje duszpasterz. Ksiądz Bachowski zaznacza, że „duchowość franciszkańska jest dobra” i wspiera wspólnotę przez osobisty udział w modlitwie.

Przykład patrona

Reklama

– Do podjęcia drogi w FZŚ skłoniły mnie przeżycia osobiste. Kiedy miałam ciężki okres w moim życiu, pojechałam do św. Franciszka do Asyżu i tak mi wszystkie trudności rozwiązał w rodzinie, że już ponad 30 lat jestem we wspólnocie FZŚ – mówi Honorata Majchrzak, przełożona wspólnoty przy Parafii św. Rafała Kalinowskiego w Częstochowie. – W naszej wspólnocie jest wiele osób chorych, i to za nich najczęściej się modlimy – wyjaśnia. Elżbieta Kwiatkowska należy do FZŚ od początku istnienia parafii. Jest również zakrystianką i świetnie realizuje się w obydwu aktywnościach. – Cieszę się, że św. Franciszek jest mi bardzo bliski, jego postawa, to, jak kochał Boga ponad wszystko. A na co dzień odnajduję św. Franciszka właśnie w bliźnich, w przyrodzie, we wszystkim, co nas otacza. Dlatego to, jak się zachowujemy, modlimy, obserwujemy przyrodę, jest dla mnie ważne. Chodzi o to, aby nieustannie poznawać Boga – zaznacza tercjarka. – Bardzo istotna jest też nasza postawa, jak się odnajdujemy w dzisiejszym świecie, jakie mamy nastawienie do towarzyszących nam różnych przeciwności. Czy narzekamy wówczas, czy ofiarowujemy to Bogu, dziękując za dobro i za zło – zwraca uwagę p. Elżbieta. – Dopiero dwa lata jestem we wspólnocie, ale dobrze się tutaj czuję – mówi p. Maria. – Mam takie przeświadczenie, że św. Franciszek bardzo pomaga mi w codziennych obowiązkach, a jego przykład daje mi radość i wszystko jest wówczas dobrze – zaświadcza.

Franciszkańskie spojrzenie

Święty Franciszek uczy nas, abyśmy wielbili Boga całym swoim życiem, w każdej chwili. To, co nas spotyka, jest nam dane od Boga, i to właśnie św. Franciszek zaleca przyjmować wszystko z miłością i z dziękczynieniem dla naszego dobra i uświęcenia. – Trudno powiedzieć, w jaki sposób każdy z nas pokazuje duchowość franciszkańską, bo każdy z nas inaczej do tego podchodzi, a do tego inaczej też odbierają nas różni ludzie. Dlatego nasza postawa w życiu, w rodzinie jest najważniejsza. I to, jak żyjemy, jest najlepszym świadectwem, jakie możemy dać drugiej osobie. Dlatego staramy się żyć w oparciu o przykazania Boże. Nie zawsze się to udaje, bo jesteśmy tylko ludźmi grzesznymi, ale przynajmniej się staramy – podkreśla p. Marek. – Ludzie poszukują drogi ku zbawieniu, idąc śladami św. Franciszka. W wielu wspólnotach mamy nowe powołania, powstają też nowe grupy bądź odradzają się te, które wcześniej zanikły. Obserwujemy także ożywienie w różnych częściach Polski, a to najczęściej zależy od osób, które działają w tych miejscach – zauważa Emilia Nogaj, przełożona narodowa FZŚ w Polsce.

Dziś nie brakuje osób, które odkrywają, że duchowość św. Franciszka odpowiada na współczesne pragnienie autentyczności, prostoty i życia blisko Boga. Być może właśnie tego potrzebuje także częstochowska wspólnota – nie spektakularnych działań, ale cierpliwego świadectwa. Zresztą historia Kościoła wielokrotnie pokazywała, że odrodzenie zaczynało się nie od tłumów, lecz od kilku osób, które pozostały wierne swojemu powołaniu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: peregrynacja znaków ŚDM to okazja do rozmowy z Jezusem

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

ŚDM w Krakowie

Mariusz Pośpiech/Muzeum Monet i Medali JP2

„Czas peregrynacji znaków Światowych Dni Młodzieży oraz inicjatywy „24 godziny dla Pana” to okazja do osobistej rozmowy z Jezusem Nauczycielem o tym, co najważniejsze” – napisał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, w przesłaniu na czas peregrynacji znaków Światowych Dni Młodzieży w archidiecezji częstochowskiej, która odbędzie się w dniach 14-28 marca br.

Słowo metropolity częstochowskiego zostanie odczytane we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji częstochowskiej w niedzielę 8 marca br.
CZYTAJ DALEJ

Austria: poważny wzrost przestępstw przeciw chrześcijanom

2026-07-29 11:10

[ TEMATY ]

Austria

prześladowanie chrześcijan

Karol Porwich /Niedziela

W Austrii w 2025 r. liczba przestępstw motywowanych uprzedzeniami wobec chrześcijan wzrosła o 29 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim - wynika z piątego „Raportu o sytuacji w zakresie przestępstw z nienawiści”, opublikowanego przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (BMI). Policja odnotowała 133 przypadki przestępstw o motywie antychrześcijańskim.

Najczęściej były to poważne uszkodzenia mienia (29 przypadków) oraz groźby z użyciem przemocy (24). Raport wymienia także przestępstwa związane z organizacjami terrorystycznymi, poważne kradzieże i uszkodzenia ciała.
CZYTAJ DALEJ

Jezus nie skupia się wyłącznie na głodzie duchowym

2026-07-29 12:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus połamał pięć chlebów oraz dwie ryby i dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jezus nie skupia się wyłącznie na głodzie duchowym, wewnętrznym. Pragnie ugasić także głód cielesny. Ciało również jest Jego dziełem, stąd potrzeby ciała nie są Bogu obojętne.

Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest pustkowiem i pora już późna. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności». Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść!» Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb».On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj». Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję