Reklama

Porady

Prawnik wyjaśnia

Hejt w internecie

Od ponad roku zmagam się z hejtem w internecie. Po reakcji mojego otoczenia orientuję się, że prawdopodobnie w hejcie użyty został mój wizerunek, a pozostała część zdjęcia czy też krótkiego filmu została zaaranżowana przy użyciu sztucznej inteligencji. Problem polega na tym, że nie wiem, jak znaleźć osobę, która mi to robi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według definicji, internetowy hejt odnosi się do działań w cyberprzestrzeni. To forma agresji słownej lub emocjonalnej polegająca na celowym poniżaniu, ośmieszaniu, zastraszaniu lub obrażaniu innych osób przez komentarze, wiadomości, memy czy publikowanie kompromitujących treści. Jego celem jest wyrządzenie szkody – emocjonalnej, społecznej lub wizerunkowej.

Hejterzy często czują się anonimowi i bezkarni, a gdy publikują obraźliwe komentarze, nie odczuwają, że rzeczywiście mogą kogoś w ten sposób skrzywdzić. Czasy, w których nie dało się namierzyć osoby publikującej internetowy hejt, już jednak minęły – dziś zadanie to nie stanowi większego wyzwania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aby zidentyfikować sprawcę hejtu, należy zabezpieczyć dowody (np. wykonując zrzuty ekranu z widocznym linkiem, z datą i nazwą profilu), a następnie zgłosić sprawę policji lub prokuraturze w celu wszczęcia oficjalnego postępowania i ustalenia adresu IP. Dane te są chronione, dlatego ich ujawnienie wymaga działań ze strony organów ścigania.

Większość portali społecznościowych i serwisów ma własne regulaminy zabraniające mowy nienawiści, a Pan(i) ma prawo zażądać od administratora strony usunięcia szkalujących wpisów oraz zabezpieczenia i udostępnienia numeru IP hejtera na potrzeby późniejszego postępowania.

Reklama

Następnie należy złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (np. zniesławienie – art. 216 Kodeksu karnego lub znieważenie – art. 212).

Można skorzystać z art. 488 Kodeksu postępowania karnego, który pozwala złożyć wniosek na policji o zabezpieczenie dowodów, po czym sprawa może trafić do sądu w trybie oskarżenia prywatnego.

Pierwszym krokiem w poszukiwaniu autora hejtu jest dokładna analiza miejsca, w którym hejt się pojawił: mogą to być post na forum, komentarz pod artykułem, wpis na portalu społecznościowym czy blogu.

Poza naruszeniem wymienionych przepisów Kodeksu karnego obraźliwe komentarze publikowane w internecie, czyli tzw. hejt, mogą naruszać dobra osobiste atakowanej osoby. Zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego osoba, której dobra osobiste zostały naruszone zachowaniem hejtera, może żądać zaniechania takiego działania, a także usunięcia skutków, które powstały w związku z tym zachowaniem. Zazwyczaj będzie to złożenie oświadczenia w odpowiedniej formie i o określonej treści. Możliwe jest także zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego lub nakazania zapłaty odpowiedniej kwoty na wskazany przez pokrzywdzonego cel społeczny.?

2026-07-14 10:49

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zanim kupisz dom czy mieszkanie

Zamierzam w najbliższym czasie kupić dom. Na co powinienem zwrócić szczególną uwagę podczas tej transakcji?
CZYTAJ DALEJ

Uroczyste poświęcenie Monumentu Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu - informacje organizacyjne

2026-08-14 09:38

[ TEMATY ]

Konotopie

Diecezja włocławska

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia
11:15 Różaniec – modlitwa
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję