Reklama

Niedziela Lubelska

Bezcenny dar

Modlitwa w intencji powołań i za powołanych jest bezcenna – powiedział ks. Jarosław Marczewski, rektor Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.

Niedziela lubelska 22/2026, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Ewa Kamińska

Tradycją spotkań jest nabożeństwo majowe w ogrodach seminaryjnych

Tradycją spotkań jest nabożeństwo majowe w ogrodach seminaryjnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie członków Towarzystwa Przyjaciół Seminarium ze społecznością alumnów i formatorów odbyło się w niedzielę, 24 maja. Rozpoczął je rektor MSD, który wskazał na aktualne wydarzenia. – Cieszyliśmy się ze święceń diakonatu 4 seminarzystów, które odbyły się 9 maja w parafii Miłosierdzia Bożego w Lublinie. Teraz w Ognisku Światła i Miłości w Łopocznie 5 kandydatów przeżywa rekolekcje przed przyjęciem sakramentu kapłaństwa; uroczystość zaplanowana jest na sobotę 30 maja – powiedział ks. Jarosław Marczewski. – Świadczy to o żywotności Kościoła, której nie byłoby bez waszej stałej modlitwy w intencji powołań i za powołanych. Jest ona bezcenna i za to chcę bardzo podziękować – podkreślił ksiądz rektor. Wskazał też na prowadzone w minionym roku prace renowacyjne w świątyni seminaryjnej, które doprowadziły zabytkowe wnętrze do pierwotnego wyglądu.

Reklama

Centralną częścią spotkania była Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił ojciec duchowny ks. Sławomir Jargiełło. Przywołał moment, w którym Jezus po zmartwychwstaniu, mimo zamkniętych drzwi, stanął między zalęknionymi uczniami. Niczego im nie wypominał, ale przyniósł dar pokoju. – Nasze ludzkie spotkania są często powierzchowne, podszyte egoizmem, lękiem. Z Duchem Świętym stają się przestrzenią, w której dotykamy nieba, bo w każdym autentycznym spotkaniu z drugim człowiekiem jest zawsze Bóg – podkreślił kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W formacyjnej części spotkania ojciec duchowny ks. Andrzej Flis nawiązał do trwającego Jubileuszowego Roku św. Franciszka z Asyżu, związanego z 800. rocznicą jego śmierci. Przypomniał seminaryjną pielgrzymkę do kościoła ojców Kapucynów w Nowym Mieście nad Pilicą, gdzie znajdują się relikwie bł. Honorata Koźmińskiego, który w ukryciu, poprzez konfesjonał, powoływał i kierował zgromadzeniami bezhabitowymi w czasach represji władz carskich, które szczególnie dotykały osób konsekrowanych. Przypomniał słowa z dekretu ogłaszającego Rok Jubileuszowy, że współczesność niewiele się różni od czasów św. Franciszka; nauczanie Biedaczyny z Asyżu jest dzisiaj jeszcze bardziej aktualne i zrozumiałe. – Jako uczniowie Chrystusa i w jakimś sensie naśladowcy św. Franciszka możemy w ten świat wnosić pokój Boży – powiedział. Zwieńczeniem modlitewno-integracyjnej niedzieli było nabożeństwo majowe przy figurze Maryi Niepokalanej.

Spotkania członków Towarzystwa Przyjaciół Seminarium z klerykami i ich formatorami sprzyjają integracji i wyrażeniu wzajemnej wdzięczności: za modlitwę i troskę o powołania, a z drugiej strony – za odważne przyjęcie głosu powołania i ofiarowania swojego życia Bogu oraz ludziom. Aby zostać członkiem towarzystwa, należy skontaktować się z seminarium pod adresem: rektorat.seminarium.@diecezja.lublin lub telefonicznie: 81 743 65 11.

2026-05-27 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wędrówka z krzyżem

Niedziela lubelska 8/2024, str. V

[ TEMATY ]

Lublin

ekstremalna Droga Krzyżowa

Archiwum lubelskiej EDK

Organizatorzy zachęcają, aby na Ekstremalną Drogę Krzyżową zabrać przygotowany przez siebie drewniany krzyż

Organizatorzy zachęcają, aby na Ekstremalną Drogę Krzyżową zabrać przygotowany przez siebie drewniany krzyż

Ekstremalna Droga Krzyżowa to droga w głąb siebie – mówi ks. Mirosław Ładniak.

W piątek, 8 marca, na szlak Ekstremalnej Drogi Krzyżowej wyruszą pielgrzymi. Niektórzy już po raz dziesiąty, inni po raz pierwszy. Dla każdego taka noc jest wyjątkowa; każdy, kto podejmuje się trudu wędrówki z krzyżem, wygrywa. Jak 17-letni Franciszek, który po drugim przejściu EDK podzielił się świadectwem: – Do końca życia zapamiętam to uczucie, kiedy trzymając brzozowy krzyż w ręce, poczułem ciepło. Krzyż mnie ogrzewał i to właśnie jest sedno drogi z Chrystusem. Pośród ciemnej i zimnej nocy On był, jest i będzie mi światłem i ciepłem.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Boża i nasza. Sztafeta pokoleń redakcyjnych

2026-09-16 11:32

[ TEMATY ]

sztafeta

100‑lecie "Niedzieli"

Niedziela Boża

Red.

Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.

Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję