Reklama

Niedziela plus

Tarnów

To trzeba przeżyć!

Od 2019 r. twórcą najwyższej palmy lipnickiej jest Andrzej Goryl. Jak dotąd, rekord nie został pobity. Czy w tym roku ktoś tego dokona?

Niedziela Plus 12/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Niedziela Palmowa

diecezja tarnowska

palmy wielkanocne

palmy

Archiwum GDK w Lipnicy Murowanej

Przed postawieniem palmy są dokładnie mierzone

Przed postawieniem palmy są dokładnie mierzone

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz 67. odbędzie się Konkurs Palm Wielkanocnych, które stanowią rozpoznawalną markę gminy Lipnica Murowana w Polsce. Religijne wydarzenie, zakorzenione w tradycji i tożsamości Lipnicy Murowanej, przyciąga uwagę Polaków mieszkających nie tylko w kraju.

Kategoria jubileuszowa

W tym roku konkurs wpisuje się w świętowanie jubileuszu 700-lecia lokacji Lipnicy Murowanej. Została nawet ustanowiona dodatkowa, jubileuszowa kategoria. Oceniane w niej będą palmy o wysokości 700 cm (z dopuszczalną tolerancją od 695 do 705 cm). – To pomysł naszego wójta Tomasza Gromali – informuje Agnieszka Żołna-Zdunek, dyrektor Gminnego Domu Kultury w Lipnicy Murowanej. Przyznaje, że jest zainteresowanie także jubileuszową kategorią. Zaznacza: – To ciekawa propozycja, a także szansa, że jubileusz zostanie dostrzeżony przez twórców palm, a jubileuszowe palmy będą się pięknie prezentować, wraz z innymi, wokół kolumny św. Szymona na lipnickim rynku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tradycyjnie do konkursu zgłaszane są palmy dziecięce, niskie, średnie, wysokie i najwyższe (regulamin konkursu na: kulturalipnica.pl). Największą uwagę obserwatorów skupiają te mające powyżej 22 m. Fakt, że od 2019 r. rekord (37 m i 78 cm) nie został pobity, tym bardziej przyciąga uwagę miłośników palm, a twórców motywuje do podjęcia wyzwania. – W ubiegłym roku najwyższa palma miała 28 m i 59 cm, a jej autorem był Daniel Drąg, zdobywca Grand Prix – informuje dyr. Żołna-Zdunek i dodaje: – Wiem, że zarówno Andrzej Goryl, jak i Daniel Drąg w tym roku również robią palmy. Zawsze też może się pojawić ktoś trzeci... Zapowiada się więc rywalizacja! Mamy nadzieję, że może tym razem padnie kolejny rekord.

Wspólne dzieło

Warto też zwrócić uwagę na kategorię dziecięcą. – W minionym roku zgłoszono 266 palm dziecięcych – informuje pani dyrektor. Zauważa, że zainteresowanie konkursem wśród najmłodszych niesie nadzieję, iż tradycja robienia plam i związany z nią konkurs będą trwać: – Jestem przekonana, że wśród najmłodszych uczestników konkursu, których wspierają rodzice, znajdą się godni następcy twórców najwyższych lipnickich palm.

Pani dyrektor stwierdza też, że palmy, zarówno te duże, jak i te mniejsze, są wykonywane przez całe rodziny, które wspierają swych liderów w tworzeniu konkursowych prac. – Palma to wspólne dzieło, które łączy rodzinę, sprawia, że przebywają ze sobą – podkreśla Agnieszka Żołna-Zdunek. Przekonuje, że taka współpraca, podtrzymywanie tradycji, radość z efektu, bardzo integrują rodziny, a dla dzieci – tych najmłodszych i trochę starszych – to okazja do rozwoju, do poznawania lokalnych zwyczajów, historii z nimi związanych, do snucia wspomnień nie tylko o tym, jak to kiedyś palmy się robiło.

W Niedzielę Palmową na lipnickim rynku po raz 67. zostaną wybrane najwyższe i najpiękniejsze palmy. W tym wydarzeniu obok twórców palm i ich rodzin tradycyjnie wezmą udział m.in. rękodzielnicy, wystawcy, zespoły regionalne i grupy artystyczne. Pani dyrektor przekonuje, że warto do nich dołączyć: – To trzeba samemu przeżyć, poczuć panującą tu atmosferę! Można też samemu zrobić palmę, poświęcić ją w czasie Mszy św. i zabrać ze sobą. Ludzie wierzą, że lipnickie palmy przynoszą szczęście, zapewniają dostatek i chronią przed niebezpieczeństwami.

2026-03-17 11:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Wejść na drogę miłości z Jezusem

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Marek Mendyk

Niedziela Palmowa

palmy wielkanocne

ks. Mirosław Benedyk

Bp Marek Mendyk przed świdnicką katedrą w czasie święcenia palm

Bp Marek Mendyk przed świdnicką katedrą w czasie święcenia palm

Liturgią Niedzieli Męki Pańskiej rozpoczęliśmy obrzędy Wielkiego Tygodnia. Głównej Mszy świętej w katedrze świdnickiej przewodniczył bp Marek Mendyk.

Uroczystości rozpoczęły się na placu przed świdnicką świątynią, gdzie pasterz diecezji pobłogosławił i poświęcił przyniesione przez wiernych zielone gałązki palmowe. Po odczytaniu Ewangelii opisującej wjazd Chrystusa do Jerozolimy, wyruszyła procesja do kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie nie zostają sami - Duch Prawdy zamieszkuje w nich

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Łukasz prowadzi Ewangelię do Samarii. Jest to przestrzeń obciążona dawnym sporem. Po podziale królestwa północ i południe żyły osobno. Późniejsze dzieje, kult na Garizim oraz pytanie o prawdziwe miejsce oddawania czci Bogu jeszcze bardziej pogłębiły wzajemną nieufność. Dla Judejczyka wejście do Samarii oznaczało przekroczenie starej granicy religijnej, historycznej i społecznej. W Dziejach Apostolskich spełnia się jednak program zapowiedziany w Dz 1,8. Świadectwo o Chrystusie ma dotrzeć także do Samarii.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję