Parlamentarzyści u tronu Matki
W intencji ojczyzny w święto Ofiarowania Pańskiego na Jasnej Górze modlili się przedstawiciele polskich parlamentarzystów. Do codziennej modlitwy za Polskę zachęcał ks. Andrzej Sikorski, kapelan parlamentarzystów. Zawierzył on Maryi wszystkich sprawujących władzę, prosił też dla nich o umiejętność prowadzenia dobrego dialogu i dążenia do jedności i zgody.
– Jestem osobą wierzącą – powiedziała Elżbieta Witek, marszałek Sejmu VIII i IX kadencji. Wyraziła radość z uczestnictwa w pielgrzymce, która dla niej jest czasem dziękczynienia. Podkreśliła, że polityka jest trudną sztuką, która wymaga podejmowania decyzji w imieniu milionów osób. Prosiła też o łaskę pokory i odpowiedzialności. Dodała, że parlamentarzystom potrzebne są siła do zatrzymania zła demoralizacji i prób upodlenia człowieka oraz odwaga do przeciwstawiania się brakowi szacunku dla małżeństwa i rodziny.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Ryszard Majer, społeczny rzecznik praw osób starszych, przyznał, że jedną z największych trudności, z którymi borykają się obecnie rządzący, jest zapewnienie bezpieczeństwa dla naszego kraju. Przekonywał, jak ważna jest modlitwa do Matki Bożej w obliczu wojny tuż za naszymi granicami, która wpływa także na Polskę. – Konflikt na Ukrainie predysponuje nas do tego, by głośno i wyraźnie mówić, że bezpieczeństwo wspólnoty europejskiej zależy od tego, jakimi wartościami kierujemy się w życiu codziennym i na jakich wartościach się opieramy – stwierdził.
Jadwiga Wiśniewska z PiS na Jasną Górę jako parlamentarzystka pielgrzymuje od ponad 20 lat. Przyznała, że słowo Boże daje jej siłę i odwagę, a także zdolność do skupiania się w chaosie. Przypomniała słowa: „albo Europa będzie chrześcijańska, albo nie będzie jej wcale”, i dodała, że są to korzenie, z których możemy czerpać i mądrość, i siłę.
Podczas 37. Pielgrzymki Parlamentarzystów dziękowano także za wprowadzenie do Kaplicy Sejmowej obrazu św. Tomasza Morusa, patrona polityków i ludzi sumienia. Obraz został pobłogosławiony przez papieża Leona XIV.
Wiara nie jest ideologią
Tematem pielgrzymki maturzystów diec. gliwickiej stały się słowa papieża Franciszka o tym, że człowiek osiąga pełnię wtedy, gdy przełamuje bariery, a jego serce napełnia się twarzami i imionami innych ludzi. Mszy św. przewodniczył biskup gliwicki Sławomir Oder. To pierwsza grupa diecezjalna po ponad 3-miesięcznej przerwie. Ksiądz Marcin Paś, diecezjalny duszpasterz młodzieży, podkreślił, że pielgrzymki organizowane są po to, by pokazać młodym, iż może być taki duchowy dom jak Jasna Góra. Nawiązując do tematu pielgrzymki, ks. Paś przyznał, że potrzebne jest świadectwo, że wiara to nie jest jakaś ideologia, ale to konkretne „spotkanie z twarzą i imieniem”. – Na Jasną Górę takie twarze i imiona dziś przywozimy. To twarz mojego taty chorego na Parkinsona i mamy, która się nim opiekuje. Także ludzi młodych, którym w życiu ciężko – powiedział kapłan; wspomniał również dziewczynę, która odebrała sobie życie. Zmarłą koleżankę wspominała maturzystka z VII LO w Gliwicach Dalia Ptak. Jak wyznała, to właśnie jej zawdzięcza to, że sama zmieniła swoje życie, stała się osobą bardziej otwartą na Boga i ludzi. – Dzisiaj właśnie ją przywiozłam w sercu na Jasną Górę – oznajmiła. – Moje imiona i twarze to przede wszystkim moja parafia, to moi przyjaciele, no i gdzieś tam na końcu – bo staram się nie myśleć o sobie na początku – ja – wyznał Martin Kulig z Zespołu Szkół nr 1 w Lublińcu.
W roku szkolnym 2025/2026 na Jasną Górę przybyło już ponad 28 tys. uczniów przygotowujących się do egzaminu dojrzałości. Najwięcej zorganizowanych dużych pielgrzymek odbędzie się w marcu.
