Reklama

Głos z Torunia

Pierwszy odpust

Dla każdej wspólnoty parafialnej odpust jest uroczystym wydarzeniem. To czas modlitwy i łask, wypraszanych nie tylko dla siebie, ale również dla tych, którzy poprzedzili nas w pielgrzymce wiary.

Niedziela toruńska 1/2026, str. V

[ TEMATY ]

Turzno

Agnieszka Żytniewska

Kapliczka jest ważna dla mieszkańców Turzna

Kapliczka jest ważna dla mieszkańców Turzna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy odpust 8 grudnia obchodziła kaplica Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Turznie. Ta mała kaplica należąca do parafii Wniebowzięcia NMP w Gostkowie nie jest tylko kolejnym elementem architektury sakralnej. To szczególne miejsce, w którym mieszkańcy Turzna gromadzą się na modlitwie różańcowej, nabożeństwach majowych, Drogach Krzyżowych i „Gorzkich żalach”. Co tydzień sprawowane są tu Eucharystie. Szczególnie ważny jest tu kult Maryi Niepokalanie Poczętej.

Reklama

Przygotowaniem do pierwszego odpustu w kaplicy były trzydniowe rekolekcje prowadzone przez ks. Macieja Kępczyńskiego. W swoich homiliach nawiązywał do 1858 r., kiedy to Matka Boża objawiła się Bernadecie Soubirous, przedstawiając się jako Niepokalane Poczęcie. Ks. Maciej podczas kolejnych dni rekolekcji, opierając się na wielu przykładach, wskazywał wiernym na cnoty Matki Bożej, które każdy wierzący w Chrystusa powinien w sobie rozwijać i pielęgnować. Ukazywał nam Maryję jako posłuszną, walczącą, troskliwą, ale również pełną tęsknoty Matkę, która mimo lęku i obaw odpowiedziała na Boże wezwanie i trwała w tej decyzji aż do końca. Maryja walczy o każdego grzesznika, o każdą ludzką duszę. My też powinniśmy walczyć – nie tylko z własnymi słabościami i grzechem, ale także o naszych bliskich – i tak jak Maryja troszczyć się o nich i zawsze być przy nich obecni. Może czasem musimy zatęsknić za kimś bliskim, współmałżonkiem, dzieckiem, rodzicem, a może nawet za sobą samym z dawnych lat, tak jak Ona tęskni za nami, tak jak Ona, stojąc pod krzyżem, w ogromnym bólu tęskniła za swoim Synem. Podczas Sumy odpustowej ks. Maciej ukazał Maryję jako tę, która jest ratunkiem dla grzeszników, poczętą bez grzechu pierworodnego, by wydać na świat Zbawiciela.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Taki patronat zobowiązuje. Dzień 8 grudnia na stałe wpisze się w kalendarz mieszkańców Turzna – mówi Marcin. – Nie myślałem, że doczekam się tak wspaniałej decyzji jak ta o nadaniu tytułu naszej kaplicy. Aż się łezka w oku kręci – dodaje Kazimierz.

Dekret bp. Arkadiusza Okroja ucieszył wiernych z całej parafii, ale najbardziej oczywiście wiernych z Turzna, którzy już od wielu lat troszczą się o kaplicę, nie tylko w wymiarze duchowym, gromadząc się na nabożeństwach, ale również dbają o porządek w jej wnętrzu i na terenie wokół. Za troskę podziękował proboszcz ks. Paweł Borowski, który docenił trud wkładany przez osoby opiekujące się kaplicą, by była miejscem na chwałę Bogu i pożytek ludziom.

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Popiersie Chrystusa w rzymskiej bazylice zidentyfikowano jako dzieło Michała Anioła

2026-03-15 11:49

[ TEMATY ]

Watykan

Michał Anioł

Autorstwa Peter1936F /pl.wikipedia.org

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

W Bazylice św. Agnieszki za Murami przy Via Nomentana w Rzymie, po wiekach niepewności, oficjalnie przypisano Michałowi Aniołowi Buonarrotiemu autorstwo marmurowego popiersia przedstawiającego Chrystusa jako Zbawiciela , poinformował katolicki portal „Aleteia”. Dzieło to już na początku XIX wieku przypisywano Michałowi Aniołowi, jednak przez prawie 200 lat popadło w zapomnienie.

Valentina Salerno przez lata prowadziła badania archiwalne. Salerno nie jest historyczką sztuki, lecz opiera swoją pracę wyłącznie na dokumentach notarialnych, spisach inwentarza i korespondencji z ostatnich lat życia Michała Anioła. Dlatego nie opiera się na analizach stylistycznych, lecz na podstawie dokumentów odtworzyła drogę, jaką przeszło dzieło sztuki. Świadczą one o systemie, dzięki któremu dziedzictwo Michała Anioła było chronione przez jego uczniów i instytucje religijne.
CZYTAJ DALEJ

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

[ TEMATY ]

kapłan

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję