Niezbędnik Katolika (niezbednik.niedziela.pl) – portal, który zawładnął sercami setek tysięcy osób regularnie korzystających z bogactwa, które oferuje: czytań mszalnych z komentarzami, modlitw czy codziennych istotnych przypomnień. Od 10 lat jest codziennym gościem w domach i na plebaniach, w kuriach i domach zakonnych. W Polsce i wszędzie tam, gdzie żyją Polacy.
To platforma funkcjonująca jako nieodłączna część portalu niedziela.pl , który zresztą zyskał latem miano lidera wśród portali religijnych według Mediapanelu. Tak ogromna liczba użytkowników pozwala mówić o fenomenie. Wśród treści, którymi jesteśmy nieustannie zalewani, a których znaczna część ma niewielką wartość i kiepską jakość, te religijne, stawiające Boga na pierwszym miejscu, budzą duże zainteresowanie i mają zauważalne grono stałych czytelników.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
– Projekt Niezbędnik Katolika powstał w 2016 r. z inspiracji naszego informatyka, Marcina Mysłka. Miała to być prosta strona, na której będą liturgia dnia, słowo Boże, modlitwy i informacje o świętych – tłumaczy ks. Mariusz Bakalarz, szef niedzielnego portalu i prezes Instytutu NIEDZIELA. – Z czasem pojawiły się komentarze do czytań mszalnych. Stał się to rzeczywiście „niezbędnik”, dzięki któremu można pogłębiać wiarę, duchowość i wiedzę. Ta koncepcja spotkała się z zaskakującym zainteresowaniem. Może właśnie prostota, przejrzystość i zebranie w jednym miejscu tego, co najpotrzebniejsze, stanowią najważniejszy atut. Liczbę wejść na nasze serwisy liczymy już w setkach tysięcy. Nasza praca i pomysł zostały także docenione w minionym roku Małym Feniksem, nagrodą Stowarzyszenia Wydawców Katolickich.
– Zależało mi na tym, żeby obok naszej głównej działalności związanej z tygodnikiem i ze stroną internetową stworzyć portal, który w jednym miejscu skupiałby wszystko, czego potrzeba do życia wiarą na co dzień – dopowiada Marcin Mysłek, autor projektu. – Od codziennego słowa Bożego, przez modlitwy, po przybliżanie patronów dnia.
„Na początku było Słowo”
I właśnie to Słowo jest podstawą działania Niezbędnika. A o trafności pomysłu mówią sami użytkownicy. Jednym z wiernych czytelników Niezbędnika jest bp Adrian Put: – Z niedzielnego Niezbędnika Katolika korzystam bardzo często. Przygotowując się do homilii, kazania czy przeróżnych konferencji, na początku zawsze zaglądam tam. To miejsce, gdzie mogę się zapoznać z liturgią, z tekstami biblijnymi danego dnia, ale też mogę podpatrzeć, jakie jest nauczanie Ojców Kościoła. To dobre narzędzie, które pozwala ludziom wierzącym być na bieżąco nie tylko z tym, co dzieje się na Mszy św., w liturgii, ale także – przez modlitwę – z tym, co dzieje się wokół nas, co dzieje się na świecie – podkreśla biskup pomocniczy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.
Reklama
– Na ten niezwykły portal trafiłam przez przypadek w związku z szukaniem psalmu na konkretny dzień – wspomina z kolei p. Edyta, zaangażowana w działalność parafii i Domowego Kościoła; prowadzi dziecięcą scholę, na co dzień jest pracownikiem domu pomocy społecznej. – Są w nim czytanie na dany dzień, psalm oraz Ewangelia – czyli układ idealny, gdyż tego szukam, przygotowując się do aktywnego udziału we Mszy św. W Niezbędniku jest absolutnie wszystko, czego można chcieć odnośnie do liturgii – od patrona dnia począwszy, na kolorze szat skończywszy. Dla mnie ogromnym atutem są jego prostota i przejrzystość. Możliwość skopiowania potrzebnych tekstów – czytań, psalmów, aklamacji. Korzystam z nich bez mała codziennie. Muszę zaznaczyć, że Niezbędnik Katolika jest bardzo przydatny i w chwili obecnej nie wyobrażam sobie nie korzystać z niego choć przez jeden dzień. Tylko Niezbędnik!
Do przybliżania słowa Bożego, jego komentowania i tłumaczenia redakcja internetowa, która stale uaktualnia i poszerza zasoby portalu, zaprasza coraz to nowych autorów. Każdy z nich w inny, niepowtarzalny sposób opisuje i wyjaśnia często nie do końca zrozumiałe fragmenty Biblii. Ta ich różnorodność w pojmowaniu Biblii i osobiste podejście do życia, różne formy przekazu – bo jedni przygotowują tekst do przeczytania i medytacji, inni w formie audio, jeszcze innych możemy oglądać – sprawiają, że każdy odnajdzie to, co dla niego najbardziej przekonujące. Fakt ten potwierdzają użytkownicy. – Należę do kręgu biblijnego, więc systematycznie rozważam słowo Boże – wyznaje p. Barbara, która na co dzień jest kuratorem sądowym. – W Niezbędniku macie świetne komentarze. Korzystam zwłaszcza z tych autorstwa o. Krzysztofa Wonsa i ks. Wojciecha Węgrzyniaka. Nigdzie indziej nie znalazłam też takiego układu modlitw. Każdego dnia mam tu modlitwy na konkretny dzień czy przypomnienia, np. o nowennie. To bardzo ułatwia sprawę, bo nie muszę szukać w różnych miejscach tego, co mnie interesuje i co dla mnie ważne.
Blisko świętych
Reklama
Jednym ze sztandarowych działów na niezbednik.niedziela.pl jest ten z modlitwami. Wśród nich są popularne litanie czy nabożeństwa. Siostra Anna – misjonarka z Rwandy na nasz portal trafiła w Afryce, kiedy szukała czytań w języku polskim. – Tu, gdzie obecnie mieszkam, liturgia i wszelkie nabożeństwa odbywają się w lokalnym języku. Liturgia z internetu pomaga mi więc, podobnie jak komentarze do Ewangelii w wersji audio, z których chętnie korzystam. Sięgam po Niezbędnik zwłaszcza wtedy, kiedy odczuwam tęsknotę za Polską, za polskimi nabożeństwami, jak choćby Droga Krzyżowa czy Gorzkie żale, zwłaszcza że tych ostatnich tutaj nie ma. W zasobach znalazłam też mnóstwo modlitw, których wcześniej nie znałam. Bardzo interesująca jest rubryka „Wydarzyło się”, z której dowiaduję się mnóstwa rzeczy z życia Kościoła.
Plany
Jakiś czas temu na stronie Niezbędnika pojawiła się prośba o wsparcie finansowe. Tak tłumaczy ją ks. Bakalarz: – Mimo pewnego trendu, który zaistniał nawet w mediach katolickich, nasze treści są dostępne bezpłatnie. Zdecydowaliśmy, że Niezbędnik Katolika i portal niedziela.pl mają służyć tym, którzy potrzebują nie tylko informacji, ale także formacji. To jest nasza misja. Ośmieliliśmy się jednak poprosić naszych czytelników i użytkowników o dobrowolne wsparcie naszego funkcjonowania i odpowiedź przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Dzięki temu możemy kontynuować działalność, podjąć bardzo kosztowne zadania wymiany sprzętu i oprogramowania, a także wydawać papierową wersję naszego Niezbędnika Katolika, który dołączany jest do tygodnika Niedziela – kończy prezes Instytutu NIEDZIELA.
Dzięki Tygodnikowi Niedziela papierowa wersja Niezbędnika również cieszy się ogromną popularnością, dlatego po zakończeniu Roku Jubileuszowego, który był bezpośrednim przyczynkiem do jego wydawania, została podjęta decyzja o jego dalszej publikacji. Tak mówi o nim p. Ewelina, nauczycielka języka niemieckiego: – Korzystam z czytań i rozważań na rozpoczęcie dnia. Wieczorem mam gotowe jego podsumowanie: podziękowanie, przeproszenie i prośbę. Lubię też modlitwy, które w każdym miesiącu są na końcu tej niewielkiej książeczki. Mam wszystko w jednym miejscu i nie muszę szukać gdzie indziej.
* * *
Jeżeli jeszcze nie dotarli Państwo na niezbednik.niedziela.pl, lub do papierowej wersji, to czas noworocznych postanowień może być ku temu doskonałą okazją. Zwłaszcza że nasz portal wciąż się rozwija. Obok wielkopostnych wyzwań, kalendarzy adwentowych i cyklicznych rozważań o Matce Bożej czy Sercu Jezusowym wkrótce pojawią się nowe treści. A dzięki nim jeszcze bardziej będzie można doświadczyć działania Boga bliskiego każdemu człowiekowi, Boga rodzącego się w nas nieustannie przez swoje słowo.
