Reklama

Niedziela Sandomierska

Wierne Chrystusowi

W liturgiczne wspomnienie św. Dominika, w domu macierzystym Zgromadzenia Sióstr św. Dominika w Tarnobrzegu-Wielowsi odbyła się wyjątkowa uroczystość. Cztery siostry złożyły profesję wieczystą śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa aż do śmierci.

Niedziela sandomierska 34/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Uroczystość rozpoczęła się w kaplicy zakonnej

Uroczystość rozpoczęła się w kaplicy zakonnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez ostatnich dwanaście miesięcy siostry mieszkały w klasztorze w Wielowsi, uczestnicząc w intensywnym programie formacyjnym. Ich codzienność obejmowała modlitwę osobistą i wspólnotową, lekturę Pisma Świętego, studium teologiczne, pracę na rzecz wspólnoty oraz życie w rytmie zakonnego dnia. Bezpośrednim przygotowaniem do profesji były kilkudniowe rekolekcje prowadzone przez o. Wojciecha Kowalskiego jezuitę, podczas których siostry w ciszy i skupieniu rozważały swoje powołanie i ponownie potwierdzały swoją decyzję oddania się Bogu na zawsze.

Początek uroczystości

Liturgia rozpoczęła się w kaplicy klasztornej od wzruszającego błogosławieństwa rodziców, którzy przekazali swoje córki Bogu i wspólnocie zakonnej. Następnie procesja z siostrami przeszła do świątyni parafialnej. Kościół wypełnił się wiernymi, rodzinami sióstr, przedstawicielami zgromadzenia z różnych domów w Polsce i za granicą oraz duchowieństwem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególnie poruszającym momentem była Litania do Wszystkich Świętych, podczas której siostry profeski, leżąc krzyżem na posadzce kościoła, powierzały swoje życie Bogu i Jego Kościołowi. Po odśpiewaniu Hymnu do Ducha Świętego każda z nich wypowiedziała słowa ślubów, składając je na ręce przełożonej generalnej s. Aleksandry Zaręby.

Reklama

– Złożenie profesji wieczystej to wyraz całkowitego oddania się Bogu w duchu dominikańskiego charyzmatu – powiedziała s. Julia, odpowiedzialna za formację zakonną. – Dla naszego zgromadzenia i całej wspólnoty to dzień wdzięczności i radości. To także potwierdzenie, że droga wskazana przez naszą założycielkę, matkę Kolumbę Białecką, jest wciąż żywa i pociąga młode kobiety.

Słowo przełożonej generalnej

Matka Aleksandra Zaręba przypomniała, że uroczystość wpisuje się w historię miejsca, w którym 164 lata temu powstało zgromadzenie Sióstr św. Dominika.

– Tak Pan Bóg pisze historię swojego Kościoła. W tę historię wpisujemy się dziś my, a szczególnie nasze cztery siostry, które składają profesję wieczystą – podkreśliła. Przywołała również postać św. Dominika, który całe życie poświęcił głoszeniu miłosiernej miłości Boga i okazywaniu współczucia potrzebującym. Wskazała, że ten sam duch przenika misję dominikanek.

Przesłanie dla sióstr

W homilii o. Kowalski zwrócił się bezpośrednio do nowych profesek: – Stoicie dziś przed Tym, któremu dana jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Pan Jezus zaprasza was do przyjaźni z sobą i posyła jako głosicielki Dobrej Nowiny – nie tylko słowem, ale przede wszystkim życiem.

Kapłan przypomniał, że śluby zakonne nie są końcem drogi formacji, lecz początkiem nowego etapu służby Bogu i ludziom.

Podczas liturgii zebrani modlili się o wytrwałość sióstr w powołaniu, a po zakończeniu Mszy św. wiele osób podchodziło, by wyrazić gratulacje i zapewnić o swojej modlitwie.

Uroczystość zakończyła się wspólnym świętowaniem w klasztorze, gdzie goście mogli porozmawiać z siostrami i podzielić się radością z ich decyzji.

Dzień profesji wieczystej stał się nie tylko ważnym momentem w życiu czterech młodych zakonnic, lecz także całego zgromadzenia, które wierne charyzmatowi założycielki wciąż przyciąga nowe powołania i kontynuuje dzieło głoszenia Ewangelii.

2025-08-20 07:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyremontuje zabytkową figurę

Niedziela sandomierska 34/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Artysta próbuje zaszczepić miłość do stolarki w najmłodszym pokoleniu

Artysta próbuje zaszczepić miłość do stolarki w najmłodszym pokoleniu

Doskonale znana mieszkańcom Tarnobrzega figura św. Antoniego oraz kolumna na której stała, trafiła do pracowni Bogusława Kowalczuka, stolarza – artysty, który przeprowadzi naprawy konserwatorskie.

Wybór warsztatu stolarskiego, który miałby przeprowadzić renowację nie był przypadkowy. – Kolumna podtrzymująca ceramiczną, muszę dodać, że bardzo ciężką rzeźbę przedstawiającą św. Antoniego z Padwy, jest mojego autorstwa. Blisko 20 lat temu ojcowie dominikanie zwrócili się do mnie z zapytaniem czy podjąłbym się odnowienia zabytkowej, drewnianej kolumny. Zgodziłem się. Okazało się jednak, że wykonana, prawdopodobnie przed I wojną światową, z jednego, litego pnia dębowego, nie nadawała się do renowacji. Drewno, przez dziesiątki lat narażone na wszelkie możliwe czynniki atmosferyczne, było w bardzo złym stanie, dlatego zdecydowałem się na wykonanie nowej, naturalnie kształtem nawiązującej do starej – mówił Bogusław Kowalczuk.
CZYTAJ DALEJ

Czy do mnie przybliżyło się królestwo Boże?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 10, 1-9.

Sobota, 14 lutego. Święto świętych Cyryla, mnicha, i Metodego, biskupa - patronów Europy.
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili więtemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję