Reklama

Lubelscy święci

Boży kwiat

Wobec śmierci stajemy bezradni z sercem nabrzmiałym bólem i pytaniami. Trudno zrozumieć, dlaczego Bóg dopuścił takie doświadczenie. Tym trudniej jest, gdy umiera człowiek młody lub dziecko. Wiara jednak każe nam patrzeć z perspektywy wieczności: ci, którzy odeszli, są pełni szczęścia i wstawiają się za nami przed Najwyższym - są jakby kwiatami Boga.

Niedziela lubelska 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Małgorzata Wadowska urodziła się w Lublinie 29 kwietna 1974 r. Tego samego roku została ochrzczona w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusa. Była dzieckiem bardzo dobrym i pobożnym. Jej życie kształtowało się przez codzienną modlitwę, niedzielną Eucharystię oraz katechizację, którą rozpoczęła w wieku 5 lat. Nie należy więc dziwić się, że bardzo wcześnie zaczęła być przykładem dla innych. Odznaczała się wielką wrażliwością na potrzeby zarówno rówieśników, jak i starszych. Bywało, że jej postawa wprawiała otoczenie w zdumienie, np. kiedy bawiła się z tymi dziećmi, z którymi nikt nie chciał się bawić. Radosna, żywa, towarzyska, ale i obowiązkowa - tak ją zapamiętali najbliżsi i znajomi. Wielkim pragnieniem Małgosi była pielgrzymka do Częstochowy, aby osobiście spotkać się z Maryją w znaku jasnogórskiej ikony. To marzenie spełniło się w czasie wakacji 1981 r.; pamiątką tego był różaniec, jaki stamtąd przywiozła i z dziecięcą żarliwością odmawiała. Z wielką radością rozpoczęła II klasę, gdyż bardzo tęskniła do pełnego zjednoczenia z Jezusem w Komunii św. Jak się wkrótce okazało - Ten, na którego tak czekała, miał wobec niej szczególne plany. Niedługo Małgosia zapadła na ciężką chorobę, którą później zidentyfikowano - anemia aplastyczna. Choroba czyniła szybkie postępy w organizmie, tak iż hospitalizacja stała się koniecznością. Dziewczynka wiedziała, że jest ciężko chora i jak każdy człowiek pragnęła zdrowia, ale jednocześnie zdała się całkowicie na miłość Jezusa. Dzięki temu powoli dojrzewała wewnętrznie i wciąż chciała być "coraz lepsza i lepsza". Taka postawa budziła podziw i szacunek otoczenia, które dostrzegało w niej małą świętą. Umocnieniem dla dziewczynki była upragniona I Komunia św., którą przyjęła w szpitalu 18 grudnia 1982 r. Od tej pory Jezus był częstym Gościem w jej sercu. Mimo zabiegów choroba postępowała, dlatego rodzice podjęli decyzję o przeszczepie szpiku. Ten pierwszy w Polsce zabieg tego typu odbył się w Poznaniu 14 stycznia 1983 r., dawcą była siostra bliźniaczka. Cała rodzina jeszcze bardziej "szturmowała niebo" o zdrowie Małgosi, a i ona coraz goręcej pogrążała się w modlitwie. Chciała żyć, ale nade wszystko pragnęła upodobnić się do Chrystusa i wypełnić Jego wolę. Początkowo nastąpiła poprawa, ale nie trwała ona długo, z każdym dniem malały szanse na powrót do zdrowia. Na prośbę rodziców zwolniono Małgosię do domu, gdzie jej ostatnie tygodnie zbiegły się z Wielkim Tygodniem i oktawą wielkanocną; do końca bezustannie się modliła. Po raz ostatni przyjęła Komunię św. 10 kwietnia 1983 r. i tego samego dnia nastąpił wylew. Nazajutrz poprosiła o obrazki Jezusa Miłosiernego i tak zapatrzona w Niego odeszła, aby być z Nim na zawsze; było to w Niedzielę Przewodnią - Miłosierdzia Bożego o godz. 1.30. Ciało Małgosi spoczęło na cmentarzu na Majdanku, gdzie oczekuje na dzień zmartwychwstania.
Ta wyjątkowa dziewięciolatka jest jeszcze jednym przykładem, do jakich szczytów może wznieść się słaby człowiek, nawet dziecko, jeżeli całym sercem otwiera się na miłość Boga. Swoim cierpieniem przyjętym z wiarą przyniosła ewangeliczny owoc, bo nawet w najcięższych chwilach trwała mocno zjednoczona z Tym, który ją pierwszy ukochał. Dlatego można bez obaw stwierdzić, że jej ofiara miała sens, gdyż doprowadziła ją do nieba. Stamtąd ciągle wstawia się za tymi, których doświadcza krzyż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: To może zepsuć każdą komedię i zmienić twoje życie

2026-05-21 11:06

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Aktor grał komedię, ale przez prawdziwe radio usłyszał wiadomość, która odebrała mu głos i zatrzymała całą widownię. Ten odcinek jest o Duchu Świętym, który w podobny sposób przerywa nasze pozory, prowadzi nas poza lęk i mówi nam jak napis z herbu Hiszpanii: plus ultra — można dalej.

Opowiem o Apostołach zamkniętych w Wieczerniku, którzy bali się wyjść mimo spotkania ze Zmartwychwstałym. Opowiadam o Stefanii Podgórskiej, młodej dziewczynie z Przemyśla, która w czasie wojny ukrywała trzynastu Żydów i w chwili śmiertelnego zagrożenia najpierw uklękła do modlitwy. Opowiadam też o człowieku, który czuł się jak „dziurawe wiadro” — zbyt poraniony, by mógł zostać napełniony Duchem Świętym. A jednak właśnie w tym jest nadzieja.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Ducha Świętego

[ TEMATY ]

nowenna

Duch Święty

Karol Porwich/Niedziela

Jak co roku w oczekiwaniu na to Święto Kościół katolicki będzie odprawiał nowennę do Ducha Świętego i tym samym trwał we wspólnej modlitwie, podobnie jak apostołowie, którzy modlili się jednomyślnie po wniebowstąpieniu Pana Jezusa czekając w Jerozolimie na zapowiedziane przez Niego zesłanie Ducha Świętego.

1. Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu można zaśpiewać hymn: "O Stworzycielu, Duchu, przyjdź" lub sekwencję: "Przybądź, Duchu Święty" czy też inną pieśń do Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

W Gietrzwałdzie z okolic źródełka zdemontowano figurę Matki Bożej. To element prac konserwatorskich

W bazylice w Gietrzwałdzie rozpoczęto kolejne prace konserwatorskie - z kościoła zdemontowano częściowo ołtarz św. Józefa, a z otoczenia źródełka figurę Matki Bożej i ogrodzenie. W przyszłym roku przypada 150. rocznica objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie.

W niedzielę parafia w Gietrzwałdzie poinformowała w ogłoszeniach duszpasterskich, że figura Matki Bożej powinna wrócić w otoczenie źródełka za miesiąc. W minionym tygodniu zdemontowano zarówno odlaną z betonu figurę, jak i metalowe płotki i altanę - wszystkie te elementy zostaną poddane konserwacji. Kosztów tych prac nie podano.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję