Reklama

Niedziela Lubelska

Serce za serce

Bóg ofiarował nam Serce, dzięki czemu możemy żyć po ludzku, możemy budować więzy miłości i braterstwa – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 25/2024, str. V

[ TEMATY ]

Lublin

Katarzyna Artymiak

Parafianie odnowili akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusa

Parafianie odnowili akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie istnieje od 90 lat. Jubileusz wspólnota przeżywała poprzez misje święte oraz uroczystości odpustowe pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. – W Jezusie Chrystusie ujrzeliśmy przyjazne człowiekowi oblicze Boże i odczuliśmy miłujące człowieka Boskie Serce. Dlatego jest dla nas jasne: Bóg nas kocha, ma dla nas Serce. Nikt z nas nie jest Mu obojętny, Jego miłość przewyższa wszelkie nasze wyobrażenia. Dzięki temu możemy żyć i oddychać, kochać i przebaczać – powiedział ksiądz arcybiskup. Jako wotum wdzięczności została poświęcona odnowiona kaplica spowiedzi wraz z kopią obrazu Jezusa Miłosiernego, namalowanego w Wilnie w 1934 r. Wkrótce zostaną tu umieszczone relikwie dwóch spowiedników: bł. ks. Michała Sopoćki oraz bł. o. Honorata Koźmińskiego.

Garść historii

Reklama

Odzyskanie przez Polskę niepodległości przyczyniło się do dynamicznego rozwoju kraju. Nowe miejsca pracy ściągały rodziny, pojawiała się potrzeba tworzenia nowych parafii i szkół. Podwaliny pod parafię Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie dali kolejarze, którzy wciąż współtworzą jej historię. Dziś parafia z ul. Kunickiego wpisuje się w świadomość mieszkańców miasta przez charakterystyczny kościół z figurą Chrystusa i dynamiczne duszpasterstwo. Wyjątkowym miesiącem dla wspólnoty jest czerwiec, bowiem 10 czerwca 1934 r. bp Marian Fulman poświęcił drewniany kościół oraz nadał mu wezwanie Najświętszego Serca Jezusowego (dziś ta świątynia służy wiernym w Pilaszkowicach), a dwa tygodnie później, 25 czerwca, erygował nową parafię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwszym proboszczem został ks. prał. Ignacy Żyszkiewicz, który służył wspólnocie do 1977 r. Ten gorliwy duszpasterz w czasie II wojny światowej organizował pomoc dla więźniów z pobliskiego niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady na Majdanku; w paczkach z żywnością ukrywał konsekrowane komunikanty. Kolejni proboszczowie dopisali do historii piękne karty. Staraniem ks. prał. Janusza Bogdańskiego, proboszcza w latach 1982-2011, została wzniesiona nowa świątynia, konsekrowana w 2000 r. przez abp. Józefa Życińskiego.

Wspólnota wspólnot

Obecnie parafią kieruje ks. Waldemar Sądecki, którego wspierają czterej wikariusze. Parafia wyróżnia się ogromnym zaangażowaniem duszpasterskim i ciekawymi rozwiązaniami, m.in. kursowaniem bezpłatnego autobusu, który dowozi wiernych na Msze święte. Działają liczne grupy parafialne: Liturgiczna Służba Ołtarza, koła Żywego Różańca, Akcja Katolicka, Domowy Kościół, wspólnoty Jordan i Galilea, Legion Maryi, Rycerstwo Niepokalanej, Straż Honorowa Serca Jezusowego, grupa charytatywna, schola dziecięca „Boże nutki”, chór i grupy wsparcia. Z inicjatywy proboszcza została założona świetlica dla dzieci i młodzieży, prowadzona przez Fundację Szczęśliwe Dzieciństwo oraz „Skrzynka Wzajemnej Pomocy”. Ważnym miejscem modlitwy jest kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu, ufundowana w 2014 r. jako wotum za kanonizację Jana Pawła II oraz 80-lecie parafii. Tu raz w miesiącu ma miejsce nocna adoracja, a na początku Wielkiego Postu „Jerycho Różańcowe”.

2024-06-18 14:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: trwa peregrynacja obrazu Matki Boskiej Latyczowskiej

[ TEMATY ]

obraz

Lublin

Paweł Wysoki

Parafie lubelskie nawiedza od 15 września obraz Matki Boskiej Latyczowskiej. – Wierni zbierają się w kościołach na modlitwie, zwłaszcza osoby, które osiedliły się w Lublinie po II wojnie światowej, a ich rodziny przeżywają peregrynację znanego im od dzieciństwa obrazu, który od 4 października będzie czczony w kościele parafialnym pw. Matki Bożej Różańcowej w lubelskiej dzielnicy Czuby – mówi KAI dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej w Lublinie ks. Ryszard Podpora.

Obraz, po przewiezieniu z Łucka do Lublina, przez blisko 70 lat znajdował się w kaplicy Zgromadzenia Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Decyzją abp Stanisława Budzika zostanie przeniesiony do kościoła na lubelskim osiedlu, ale najpierw nawiedzi 20 parafii w mieście – tyle, ile jest tajemnic Różańca.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Eucharystia inaugurująca nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA. Dlaczego nazywana jest Czerwoną Mszą?

2026-10-06 15:03

[ TEMATY ]

USA

Sąd Najwyższy

Czerwona Msza

Waszyngon

Adobe Stock

Do kierowania się mądrością Ducha Świętego w życiu publicznym i pracy na rzecz sprawiedliwości wezwał abp Timothy Broglio podczas dorocznej Czerwonej Mszy w Waszyngtonie. Liturgia, sprawowana w Katedrze św. Mateusza Apostoła, zgromadziła ponad tysiąc osób, w tym sędziów Sądu Najwyższego, przedstawicieli władz oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a. Msza tradycyjnie inauguruje nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA.

Podziel się cytatem - powiedział w homilii metropolita Archidiecezji Wojskowej USA. Zachęcił do budowania społeczeństwa opartego na uczciwości, harmonii i trosce o dobro wspólne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję