Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Drodzy Księża

Sosnowiec, 22 września 2023 r.

Niedziela sosnowiecka 40/2023, str. III

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

Redakcja Niedzieli sosnowieckiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedawne wydarzenia w Dąbrowie Górniczej napełniły nas wielkim bólem, wstydem i złością w związku z tym, co się tam wydarzyło. Nie wiemy dokładnie wszystkiego, prokuratura bada sprawę pod kątem naruszenia prawa cywilnego, natomiast nasza komisja – pod kątem naruszenia prawa boskiego i kanonicznego. Kiedy piszę te słowa, prace nadal trwają, trudno więc wypowiadać się, co dokładnie się wydarzyło. Przypinanie łaty wszystkim księżom z Dąbrowy Górniczej jest złe. Każde uogólnienie w tym względzie jest niesprawiedliwe.

Nawet po tym haniebnym wydarzeniu nie możemy zapominać – ja o tym pamiętam – o Waszej, Drodzy Księża, ciężkiej posłudze, jaką sprawujecie tu na ziemi, która w niektórych obszarach jest niczym misja. To Wy stajecie przy Ołtarzu Pańskim, to na Wasz głos Pan Jezus zstępuje z nieba pod postacią chleba i wina, aby nas nakarmić i umocnić, a potem trwa w tabernakulum, skąd rozdziela ludziom dary pochodzące z nieba. To Wy Jego mocą leczycie w konfesjonałach poranione ludzkie serca, cierpiących umacniacie świętymi sakramentami, a tych, co odchodzą z tego świata, przygotowujecie na spotkanie z Bogiem Sędzią. I w tym nikt nie może Was zastąpić. Na lekcjach w szkole przekazujecie wartości, dzięki którym świat może być lepszy. To prawda, jesteśmy tylko kruchymi naczyniami, które z woli naszego Pana Jezusa Chrystusa niosą ludziom Skarb. Jeśli braknie naczyń, jak ten Skarb dotrze do ludzi? Jesteście nieocenieni, świat Was potrzebuje!
Ileż to dobra otrzymuje przez Wasze ręce. Pan Jezus, gdy zdradził Go Judasz, nie rozwiązał wspólnoty apostołów, wręcz przeciwnie – jeszcze bardziej ją wzmocnił, zsyłając Ducha Świętego, a apostołów posłał do ludzi.
W Piśmie Świętym czytamy: „Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20). Proszę Was, abyście w tym trudnym czasie otworzyli się na Ducha Świętego. Pan Jezus jest z Wami, Wy jesteście Jego kapłanami. On, gdy do Niego przyjdziecie, ukoi Was i pocieszy. Nie zapominajcie w Waszych modlitwach uciekać się do naszej ukochanej Matki.
My kapłani, po tym okropnym wydarzeniu, czujemy się zbici. I chociaż ogólnie przyjęta norma mówi: „leżącego się nie kopie”, to nie brakuje takich, którzy wykorzystują tę sytuację, aby właśnie leżącego kopać. Nawet największym naszym wrogom tego nie życzymy. Wczoraj w nocy podpalono perłę Zagłębia Dąbrowskiego, jaką jest Bazylika Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Dla wierzących jest to ważne sanktuarium, a dla wszystkich Polaków – bezcenny obiekt dziedzictwa narodowego. Zastanówmy się, co jest źródłem tego brutalnego ataku?
Reakcją na popełnione zło musi być pokuta. Kapłan jest tym, który ma pokutować za grzechy swoje i całego świata. Dlatego proszę Księży, aby w ramach dekanatów w najbliższym dogodnym czasie odprawili nabożeństwa ekspiacyjne.
Niech będzie adoracja Najświętszego Sakramentu, konferencja ojca duchownego i odpowiednie modlitwy. Zachęcam do postu i jeszcze gorliwszej modlitwy, wedle słów Pana Jezusa są to bowiem sposoby zwyciężania złego ducha. Bardzo serdecznie dziękuję tym, którzy w tym trudnym czasie szczególnie wspomagają naszych księży modlitwą, serdecznym, ciepłym słowem, czy też miłym gestem. Niech Dobry Bóg wynagrodzi Wam Waszą dobroć.
Pragnę z całą stanowczością podkreślić, że nie ma przyzwolenia na zło moralne. Każdy, kto zostanie uznany za winnego, zostanie ukarany wedle prawa kanonicznego, niezależnie od wyroku sądu cywilnego. I bardzo przepraszam wszystkich tych, którzy zostali dotknięci i bardzo zasmuceni, czy też nawet zgorszeni sytuacją mającą miejsce w Dąbrowie Górniczej. Świadom też jestem odpowiedzialności, jaka ciąży na mnie jako biskupie. Jeśli zrobiłem coś źle, pomyliłem się, czy coś zaniedbałem, to bardzo przepraszam. I oczywiście jestem gotów przyjąć wszystkie konsekwencje z tym się wiążące.
Proszę módlcie się za mnie.
Na zakończenie, aby nam to na długo utkwiło w pamięci, mówimy: Panie Jezu, bardzo Cię Przepraszamy, bo Ty najbardziej, Najukochańszy Boże, zostałeś poraniony. Doznałeś strasznej zniewagi. Twoje miłosierne Serce zostało ugodzone i krwawi. Złym czynem kapłana uderzono w Twój Kościół, który teraz bardzo cierpi, a wraz z nim – Ty, o najłaskawszy Panie. Postaramy się pokutą i pobożnym życiem wynagrodzić Ci doznane zniewagi.
Prosimy nie gniewaj się na nas na wieki. Okaż nam swoje miłosierdzie. Amen.
Z serca wszystkim błogosławię
Wasz Biskup

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-09-26 14:22

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo miłosierdzia

Niedziela sosnowiecka 30/2021, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

Piotr Lorenc/Niedziela

Na uroczystość przybyły licznie siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus oraz wierni

Na uroczystość przybyły licznie siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus oraz wierni

Niebawem Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus obchodzić będzie swoje 100-lecie; teraz przypadła 75. rocznica śmierci jego współzałożycielki sł. Bożej Teresy od św. Józefa, Janiny Kierocińskiej.

Uroczystej Eucharystii sprawowanej w kościele zakonnym Najświętszego Oblicza Pana Jezusa w Sosnowcu, tuż obok Domu Macierzystego, dokładnie w dzień śmierci Matki Teresy od św. Józefa, 12 lipca, przewodniczył ks. Mariusz Karaś, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, a homilię wygłosił o. Szczepan Praśkiewicz, relator Kongregacji do Spraw Kanonizacyjnych z Rzymu. Po Mszy św. zostały odczytane, jak co miesiąc, prośby i podziękowania do Służebnicy Bożej. W uroczystej liturgii uczestniczyły jej duchowe córki na czele z matką generalną Błażeją Stefańską, radnymi generalnymi, siostrami prowincjalnymi i wszystkimi trzema postulatorkami: rzymską, łódzką i tutejszą – sosnowiecką oraz przedstawiciele karmelitańskiego zakonu świeckich i bractwa szkaplerznego.
CZYTAJ DALEJ

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd zmarłemu księdzu

2026-02-20 19:50

[ TEMATY ]

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

śp. ks. Roman Patyk

śp. ks. Roman Patyk

Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.

Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję