W dwóch kategoriach odbywały się Mistrzostwa Archidiecezji Wrocławskiej w Piłkę Nożną Halową. Najlepsi okazali się gospodarze (kat. młodsza) i lektorzy z parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu – Krzykach (kat. starsza).
Turniej rozpoczął się od wspólnej Mszy św., której przewodniczył bp Maciej Małyga. – Łączy nas nie tylko piłka, ale ołtarz, Ewangelia, a przede wszystkim Pan Jezus i to jest najważniejsze i najpiękniejsze. Gromadzimy się przy ołtarzu, aby karmić się Ciałem Pana Jezusa, a przez to przemieniać nasze życie – mówił bp Maciej na wstępie Liturgii.
Zwracając się bezpośrednio do ministrantów, biskup zaznaczył: – To, co robicie jako ministranci i lektorzy jest wielkim znakiem dla waszych kolegów i koleżanek. Dziękuję wam za to i bądźcie dumni, że jesteście tak blisko ołtarza i na pewno jest wielu, którzy patrząc na was, mogą się nauczyć miłości do Jezusa. Łączy nas coś więcej niż piłka (...) Chcemy być tymi, którzy naszym bliskim pokażą Mesjasza i pokażą innym, że jest droga do życia wiecznego – mówił biskup Maciej Małyga. – Ministranci chcą grać w piłkę i rywalizować między sobą na boisku. Uczą się przy tym zdrowej rywalizacji w duchu fair play. Jest to także świetna okazja do spotkania, integracji, a także zachęta dla innych, aby mogli wstąpić w szeregi LSO – wskazał ks. Łukasz Piłat, diecezjalny duszpasterz LSO.
Turniej odbywał się pod patronatem honorowym abp. Józefa Kupnego oraz ks. Józefa Figla , prowincjała Polskiej Prowincji Salwatorianów.
Rodzina z Kuraszkowa k. Obornik Śląskich straciła wszystko w czasie pożaru, który zaskoczył ich w nocy. 30 stycznia kilka minut po północy obudził ich dźwięk pękających pod wpływem temperatury dachówek.
Z płonącego domu uciekało młode małżeństwo Natalia i Damian z 2-letnim synem Antkiem oraz dziadkowie Bożena i Andrzej. Dom był w trakcie remontu.
Modlitwa nie zawsze przychodzi łatwo. Czasem nie mamy słów, skupienia ani nawet ochoty, żeby się modlić. Różaniec może stać się prostą drogą, która pozwala trwać przy Bogu nawet wtedy, gdy serce jest zupełnie gdzie indziej.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.
Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.
Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.