Reklama

Niedziela Świdnicka

Życie jest drogą

– Warto pamiętać o odpowiedzialności za życie nie tylko swoje, ale też innych, szczególnie w podróży – powiedział naszej redakcji ks. Paweł Traczykowski we wspomnienie patrona kierowców i podróżujących.

Niedziela świdnicka 31/2020, str. I

[ TEMATY ]

poświęcenie

św. Krzysztof

pojazd

Ks. Mirosław Benedyk

Ks. Paweł Traczykowski podczas obrzędu błogosławienia pojazdów

Ks. Paweł Traczykowski podczas obrzędu błogosławienia pojazdów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zanami 21. Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa. W tym czasie za wstawiennictwem patrona kierowców i podróżnych modlono się za wszystkich użytkowników dróg o bezpieczne podróże. W wielu parafiach ważnym punktem obchodów było błogosławieństwo kierowców i ich pojazdów, by zawsze używali ich mądrze i odpowiedzialnie. 

Przemieszczanie się człowieka

Z dokumentów papieskich, które mają na celu duszpasterską troskę o użytkowników dróg, można wyczytać, że przemieszczanie się z miejsca na miejsce oraz transport towarów przy użyciu różnych środków od dawien dawna są charakterystyczną cechą ludzkich zachowań. Mobilność i wędrowanie są więc ekspresją ludzkiej natury i rozwoju kulturowego. „Transport towarów i ludzi rośnie w zawrotnym tempie, czasami w trudnych warunkach, z narażeniem życia ludzkiego. Nasze życie jest uzależnione od samochodu, ponieważ mobilność urosła do roli idola, którego symbolizuje samochód” – napisali członkowie Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżnych. Dodali też, że drogi i kolej winny służyć ludziom jako narzędzie, które ma ułatwiać życie i służyć rozwojowi społeczeństwa. Warto pamiętać, że ruch drogowy stopniowo wzrasta jako pochodna rozwijającego się ciągle społeczeństwa, jak również dzięki coraz szybszym i większym środkom lokomocji, które są używane do transportu ludzi i towarów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ruch drogowy

Biskupi pouczają, że drogi nie są dzisiaj jedynie szlakami komunikacyjnymi. Stały się one miejscem, gdzie spędzamy znaczną część naszego życia. Jednak jest wiele dróg nierównych, po których jeżdżą niebezpieczne i przeładowane pojazdy, które stanowią duże zagrożenie dla wszystkich, zwłaszcza nocą. – Warto pamiętać o odpowiedzialności za życie nie tylko swoje, ale też innych, szczególnie w podróży. Wszelkie przepisy o ruchu drogowym można porównać do przykazań. Mają ten sam cel: prowadzić nas bezpiecznie i szczęśliwie do celu naszej podróży. Tu, na ziemi, a także po śmierci – dodaje wikariusz parafii katedralnej ks. Paweł Traczykowski, który na co dzień sam jest kierowcą.

Przepisy ruchu drogowego można porównać do przykazań – mają ten sam cel – prowadzić nas do celu podróży, tu na ziemi, a także po śmierci.

Podziel się cytatem

Dar od Boga

Duchowni Kościoła uświadamiają nam, że środki transportu są w szczególności użyteczne, kiedy umożliwiają ratowanie chorych i rannych, bo ułatwiają w ten sposób niesienie koniecznej pomocy i czynią ją bardziej dostępną. Transport drogowy i kolejowy są natomiast koniecznym i niezastąpionym wymogiem współczesnego życia. Członkowie nowo utworzonej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka pouczają, że środki transportu możemy dobrze wykorzystać dla naszego ludzkiego i chrześcijańskiego rozwoju, jeśli właściwie ich używamy i przyjmujemy je jako dary, których udziela nam Bóg, a które są także owocem pracy rąk i inteligencji człowieka.

2020-07-28 10:38

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz z Gazy: diesel kosztuje 13,50 dolara za litr, a benzyna 27 dolarów

[ TEMATY ]

Gaza

pojazd

paliwo

drogi

Adobe.Stock.pl

Drogi zdewastowane wojną, coraz mniej pojazdów i zaporowo drogie paliwo: w Strefie Gazy nawet proste podróżowanie stało się wyzwaniem. Poinformował o tym ks. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Gazie. Wczoraj wieczorem opublikował w mediach społecznościowych artykuł, aby zwrócić uwagę na poważny kryzys transportowy, który dotyka rodziny, dzieci i działalność edukacyjną wspólnoty chrześcijańskiej.

Kryzys transportowy
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Minister finansów i gospodarki: w przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą niższe

2026-10-01 21:19

[ TEMATY ]

paliwo

Adobe Stock

Ceny paliw na stacjach będą niższe już w przyszłym tygodniu - oświadczył w czwartek na konferencji prasowej w USA minister finansów i gospodarki RP Andrzej Domański.

- Prezydent zupełnie niepotrzebnie zwlekał wiele, wiele tygodni z podpisaniem ustawy, bo przypomnę, że tę ustawę mógł podpisać znacznie, znacznie wcześniej i wtedy ceny na stacjach benzynowych byłyby już od wielu tygodni niższe - powiedział Domański.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję