Reklama

Niedziela Lubelska

Doktor honoris causa

– Być chrześcijaninem to znaczy żyć Duchem Jezusa Chrystusa, Duchem miłości i prawdy – powiedział abp Stanisław Budzik w dniu przyznania mu tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego.

Niedziela lubelska 5/2020, str. III

[ TEMATY ]

abp Stanisław Budzik

doktor honoris causa

Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Maciej Niedziółka/UP

Jestem zaszczycony przyznaniem mi doktoratu honoris causa – przyznał abp Stanisław Budzik

Jestem zaszczycony przyznaniem mi doktoratu honoris causa – przyznał abp Stanisław Budzik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość w Lublinie stała się okazją do prezentacji dorobku laureata, jak i wygłoszenia przez niego wykładu pt. Rzeczy ukryte od założenia świata. Mechanizm kozła ofiarnego według René Girarda.

Uczony i pasterz

Reklama

– Abp Stanisław Budzik to naukowiec ceniony w kraju i za granicą, świadomy społecznych zobowiązań nauki i obdarzony umiejętnością skutecznego zespalania działalności naukowej z posługą religijną. Znany jest z wytrwałej i konsekwentnej działalności pasterskiej i organizacyjnej, podejmowanej w duchu dialogu ekumenicznego oraz tworzenia klimatu zgodnej współpracy różnych wyznań chrześcijańskich. To człowiek dialogu i pojednania, oddany służbie Bogu i Kościołowi w Lublinie, w Polsce i na świecie, osoba godna głębokiego szacunku i poważania – mówił w laudacji prof. Zbigniew Grądzki. Prorektor Uniwersytetu Przyrodniczego zwrócił uwagę na silne więzy łączące działalność naukową laureata z aktywnością duszpasterską i organizacyjną, przekraczającą granice diecezji i ojczyzny. Odnosząc do niego przypowieść o talentach, podkreślał, że „Opatrzność mu ich nie szczędziła, a on pomnażał je ku wielkiemu pożytkowi”. – Arcybiskup Budzik jest uczonym wielkiego formatu, dźwigającym brzemię odpowiedzialności za Kościół, kapłanem otwartym dla wiernych, rozumiejącym ich potrzeby i zachęcającym do podejmowania wspólnej troski – mówił prof. Grądzki. – To wielka radość, że wybitny teolog, człowiek znany i rozpoznawany w świecie nauki i kultury, przyjmuje najwyższą godność akademicką naszej uczelni, wpisując się w poczet jej honorowych doktorów – zaznaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po promocji doktorskiej abp Stanisław Budzik podziękował za otrzymane wyróżnienie. – Czuję się zaszczycony przyznaniem mi doktoratu honoris causa UP. Zapoznając się z recenzjami, widzę, jak wiele mi brakuje do nakreślonego w nich ideału. Postawiliście wysoko poprzeczkę zadań, trudno będzie ją przeskoczyć – mówił.

Mechanizm kozła ofiarnego

Podczas uroczystości abp Budzik wygłosił wykład, w którym ukazał mechanizm „kozła ofiarnego”, który od początku towarzyszy dziejom naszej cywilizacji, a zakwestionowany został w tradycji judeochrześcijańskiej, szczególnie przez dobrowolną śmierć Jezusa. – Być chrześcijaninem to przełamywać krąg zła i nienawiści, nie szukać „kozła ofiarnego” i nie zrzucać winy na drugiego człowieka, lecz samemu się do niej przyznać – podkreślił.

Arcybiskup Budzik jest uczonym wielkiego formatu, dźwigającym brzemię odpowiedzialności za Kościół, kapłanem otwartym dla wiernych, rozumiejącym ich potrzeby i zachęcającym do podejmowania wspólnej troski.

Podziel się cytatem

Teorię „kozła ofiarnego” jako mitu założycielskiego cywilizacji opisał francuski antropolog René Girard. Dokonując analizy ludzkiej przemocy, zauważył on, że gdy wszyscy zwracają się przeciw wszystkim, ratunkiem staje się „mechanizm kozła ofiarnego”, w którym niewinną osobę obarcza się odpowiedzialnością za zło. – Człowiek ma skłonność do przerzucania winy za swoje trudności i niepowodzenia na kogoś innego, zwłaszcza słabszego, który nie potrafi się bronić – mówił arcybiskup. Krąg przemocy i kłamstwa przerwał Jezus Chrystus, który przez mękę i śmierć stał się dobrowolnie kozłem ofiarnym ludzkości i doprowadził do upadku logikę mechanizmu założycielskiego. – Jezus spełnił najdoskonalej zasadnicze ludzkie powołanie: przemoc przezwyciężył miłością, a kłamstwu odebrał moc przez prawdę.

Wspólnota Kościoła, wyrosła z tajemnicy paschalnej Chrystusa, jest zgromadzeniem, które nie może budować jedności na zasadzie kozła ofiarnego. Być chrześcijaninem to znaczy żyć Duchem Jezusa Chrystusa, Duchem miłości i prawdy – zaznaczył pasterz.

2020-01-28 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W trosce o chorych

Niedziela lubelska 28/2022, str. I

[ TEMATY ]

chorzy

abp Stanisław Budzik

seniorzy

Grzegorz Jacek Pelica

Abp Stanisław Budzik pobłogosławił nowe oddziały

Abp Stanisław Budzik pobłogosławił nowe oddziały

W Łęcznej powstało Centrum Opieki Senioralnej.

Uroczyste otwarcie centrum, które jest integralną częścią Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, odbyło się 27 czerwca. Dzięki współpracy samorządu Powiatu Łęczyńskiego, władz centralnych i wojewódzkich, przy wsparciu parlamentarzystów oraz wielu instytucji społecznych, w Szpitalu Powiatowym im. św. Faustyny powstały 4 nowe oddziały: rehabilitacji, geriatryczny, medycyny paliatywnej i zakład opiekuńczo-leczniczy. – Świat ludzkiego cierpienia przyzywa świata ludzkiej miłości, a przede wszystkim ludzkiej solidarności i nieustannej pomocy – powiedział abp Stanisław Budzik. Metropolita sprawował Mszę św. w kościele św. Barbary oraz poświęcił krzyże i pobłogosławił pomieszczenia nowych oddziałów szpitalnych.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję