Reklama

W zachwycie

Życie w zachwycie

Kamienie

Niedziela Ogólnopolska 29/2018, str. 48

[ TEMATY ]

porady

Nickolay Khoroshkov/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Morza szum, ptaków śpiew, dzika plaża pośród drzew” – idealna wakacyjna sceneria, nieprawdaż?

Nasza córeczka urodziła się w maju, a po raz pierwszy zobaczyła morze już w lipcu. Od tamtej pory staramy się co roku dotrzeć nad Bałtyk, choćby na dzień czy dwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Każdy pobyt nad morzem mamy dokładnie udokumentowany. Niedawno, gdy przeglądałam wakacyjne albumy, natknęłam się na fotografię, na której nasza córka, w owym czasie mniej więcej półtoraroczna, niepewnie trzymająca się na nogach przygląda się leżącemu przed nią dużemu, płaskiemu kamieniowi. Resztę kadru wypełnia piasek. Na górze widoczny jest wąski pasek nieba.

Na twarzy córki widać skupienie. Oto na swojej prostej drodze napotkała przeszkodę. Nie ma w niej jednak złości, lęku ani smutku, zastanawia się. Kamień pojawił się dokładnie w miejscu, gdzie najwyraźniej zamierzała postawić kolejny krok. Jest jeszcze zbyt mała, by zauważyć, że wystarczyłoby odejść odrobinkę w bok, by znów móc podążać w upragnionym kierunku.

Na zdjęciu nasza córka jedną rączkę trzyma rozłożoną na bok, lekko cofniętą – jak to mają w zwyczaju pingwiny i małe dzieci, którym najwyraźniej takie ułożenie rąk pomaga utrzymać równowagę. Drugą zaś pokazuje kamień komuś niewidocznemu, ukrytemu poza kadrem, jakby chciała powiedzieć: „Zobacz, co mi się przytrafiło! Co to jest? Co mam z tym zrobić?”.

Reklama

Czasem tak jak ta dziewczynka na fotografii napotykamy na swojej drodze przeszkody i nie potrafimy dostrzec innej drogi. Jednak zamiast jak dziecko przyjrzeć się uważnie sytuacji, w której się znaleźliśmy, próbując zachować spokój, zaczynamy tonąć w morzu emocji wywołanych niezgodnością naszych pragnień i wyobrażeń z rzeczywistością, która stała się naszym udziałem. Często zamiast pytać Boga, co mamy z tym zrobić, zaczynamy pytać samych siebie, gdzie jest Bóg, gdy jest nam tak trudno, a to jest już droga wiodąca donikąd.

Moja bliska koleżanka ma w pokoju tablicę, na której przyczepia sobie różne złote myśli, aforyzmy, cytaty, zasłyszane słowa, które uznała za ważne. Jakiś czas temu zauważyłam tam nową karteczkę, na której było napisane: „Nie usuwaj dziecku wszystkich kamieni spod nóg, bo gdy dorośnie, może się potknąć na ziarnku piasku”.

Może więc zamiast pytać Boga, gdzie jest, spytajmy, co zrobić z tym kamieniem, albo po prostu oddajmy Mu naszą dalszą drogę, mówiąc: „Jezu, Ty się tym zajmij!”.

2018-07-17 13:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z ręką na pulsie

Nie potrzebujemy specjalistycznej aparatury, aby poznać jeden z podstawowych wskaźników stanu naszego organizmu.

Tętno, czyli puls, możemy zmierzyć pulsoksymetrem lub domowym ciśnieniomierzem, ale tak naprawdę wystarczą nam do tego celu zegarek z sekundnikiem lub stoper i chwila skupienia. Najczęściej mierzymy puls na tętnicy promieniowej lewej ręki. W tym celu trzy palce prawej dłoni przykładamy w miejscu, gdzie przebiega ta tętnica na lewej ręce, czyli tuż nad nadgarstkiem od strony wewnętrznej. W taki sam sposób możemy zresztą zmierzyć puls na przeciwnej ręce. Gdy już znajdziemy miejsce, gdzie jest wyczuwalne delikatne pulsowanie, zaczynamy mierzenie czasu i liczenie uderzeń. Aby otrzymać liczbę uderzeń na minutę, wystarczy przeprowadzić pomiar przez 30 sekund, a wynik pomnożyć przez 2. Podczas mierzenia tętna zwracajmy też uwagę na to, czy uderzenia pulsu pojawiają się w równych odstępach czasu.
CZYTAJ DALEJ

Abp Tadeusz Wojda nt. "Amoris laetitia": nie można zrezygnować z człowieka, którego historia życia jest skomplikowana

2026-10-07 07:18

[ TEMATY ]

„Amoris laetitia”

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ

Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ

Rodzina potrzebuje Kościoła, ale również Kościół potrzebuje rodzin – ich wiary, świadectwa, doświadczenia miłości, wierności, przebaczenia i odpowiedzialności – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Z tej okazji rozpoczyna się dzisiaj w Watykanie spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, które potrwa do 14 października.

Ks. Leszek Gęsiak SJ: Ekscelencjo, został Ksiądz Arcybiskup zaproszony do Rzymu na spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Zapowiadając to spotkanie, Papież mówił o potrzebie „wzajemnego słuchania” i „synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom”. Czy stanowisko, które Ksiądz Arcybiskup zawiezie do Rzymu, zostało wypracowane w taki właśnie sposób?
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję