W tym tygodniu, dokładnie 19 października, przypada wspomnienie bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Tak się składa, że niedawno, bo 5 września, dane mi było odwiedzić izbę pamięci błogosławionego kapłana w Suchowoli, w jego rodzinnej parafii, a tam zobaczyć wiele pamiątek, krzyczących bardziej niż słowa, począwszy od lat dziecinnych, aż po płytę z prosektorium w Białymstoku, na której robiono sekcję zwłok ks. Jerzego. Spotkałam się też z rodzoną siostrą błogosławionego – Teresą, ciepłą, serdeczną, pokorną i religijną osobą. Ale oczywiście nie to jest w tym wszystkim najważniejsze. Istotne jest to, taka nasunęła mi się refleksja, że choć dzisiaj nie morduje się niewygodnych księży, to w niewybredny sposób niszczy się innych, w tym także kapłanów, w internecie. Hejt, zazwyczaj niemający nic wspólnego z rzeczywistością, ma się dobrze i długo żyje swoim własnym życiem. Najlepiej wiedzą to ci, którzy doświadczyli go na własnej skórze. Często bardzo boleśnie.
W 2006 r. na krakowskich Błoniach Benedykt XVI mówił do Polaków: „Wraz z wyborem Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra, by służył całemu Kościołowi, wasza ziemia stała się miejscem szczególnego świadectwa wiary w Jezusa Chrystusa. Wy sami zostaliście powołani, by to świadectwo składać wobec całego świata. To wasze powołanie jest nadal aktualne, a może jeszcze bardziej od chwili jego błogosławionej śmierci. Niech nie zabraknie światu waszego świadectwa”.
Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.
Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.
– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.