„Częste narzekanie przeprogramowuje twój mózg tak, by w przyszłości było to łatwiejsze. W efekcie po jakimś czasie odkryjesz, że łatwiej ci być negatywnym niż pozytywnym, niezależnie od tego, co się wokół ciebie dzieje. Narzekanie staje się twoim domyślnym zachowaniem, co wpływa na odbiór twojej osoby u innych” – pisze Travis Bradberry, jeden z autorów książki „Inteligencja emocjonalna 2.0”. Amerykański psycholog dowodzi, że ludzki mózg nie lubi wykonywać więcej pracy, niż musi. Dlatego im częściej powtarzamy jakąś czynność, tym łatwiej wykonujemy ją w przyszłości. Stąd właśnie tak łatwo wpaść w koleiny narzekania. Zdaniem twórcy programu TalentSmart, który bada inteligencję emocjonalną, narzekanie zmniejsza hipokamp, czyli część mózgu odpowiedzialną m.in. za rozwój inteligencji czy umiejętność rozwiązywania problemów.
Antidotum na to, by nie popaść w zgubną pułapkę malkontenctwa, jest zwyczajne praktykowanie postawy wdzięczności. Osoby, które często używają słowa „dziękuję”, są zazwyczaj pogodne, bardziej twórcze i mają więcej przyjaciół. Potrafią cieszyć się nawet drobnymi rzeczami. Jak przypowieściowa kobieta, która znalazła zagubioną drachmę, „a znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: «Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam»” (Łk 15, 9). Albo jak sam Bóg, który wyprawia ucztę na cześć każdego grzesznika, który się nawraca.
W ostatnim okresie życia Matka Teresa z Kalkuty bardzo cierpiała. Od 1996 r. stan jej zdrowia na tyle się pogorszył, że coraz częściej przebywała w szpitalu, była dosłownie przykuta do łóżka. Świadkowie wspominają, że gdy tylko wracała jej świadomość, przytomność, natychmiast wykonywała znak krzyża. Robiła to nawet wtedy, gdy była podłączona do aparatury wieloma igłami wbitymi w ciało. W duchowych rozmowach doradzała, aby pierwszą rzeczą, którą robi się rano, było ucałowanie krucyfiksu. Ofiarowywanie Bogu wszystkiego, co powiemy, zrobimy lub pomyślimy w ciągu dnia. Podpowiadała, aby kochać Boga głęboką, osobistą i intymną miłością. Ona sama wciąż tęskniła za Bogiem. Ta tęsknota była tak wielka, a choroba tak uciążliwa, że wreszcie umieszczono w jej sali szpitalnej Najświętszy Sakrament. W czasie jednego z ataków serca do płuc zakonnicy wprowadzono rurkę, ale stan chorej nie poprawiał się. Zanim w końcu wyjęto rurki, lekarz zwrócił się do opiekującego się Matką Teresą księdza: „Ojcze, idź do domu i przynieś Matce to pudełko”. Przez chwilę ksiądz nie wiedział, o jakie pudełko chodzi. Lekarz wyjaśnił: „To pudełko, tę świątynię, którą przynoszą jej do pokoju, a Matka przez cały czas na nią patrzy. Proszę przynieść, ona jest wtedy bardzo spokojna. Kiedy to pudełko jest tutaj, ona tylko patrzy, patrzy i patrzy. I jest inna”. Jak niegdyś w Nazarecie: „oczy wszystkich [w synagodze] były w Nim utkwione” (Łk 4, 20). Oczy chorej na serce Matki Teresy utkwione w Nim, eucharystycznym Jezusie, przywracały ciału spokój, przynosiły ukojenie. Najświętsza Obecność oddalała ból i lęk. Hinduski lekarz, który poprosił o „pudełko”, był nieświadomym świadkiem władzy Eucharystii nad Misjonarką Miłości. Władzy Ukochanego nad ukochaną.
Św. Grzegorz z Nyssy, mozaika w prawosławnym klasztorze Osios Lukas w Grecji
Obok św. Grzegorza z Nazjanzu i św. Bazylego Wielkiego był najważniejszym z teologów kapadockich.
Święty Grzegorz z Nyssy, jak zauważył Benedykt XVI, był „człowiekiem o naturze kontemplacyjnej, o wielkiej skłonności do refleksji, a jego żywa inteligencja była otwarta na kulturę epoki. Dzięki temu w dziejach chrześcijaństwa dał się poznać jako oryginalny i głęboki myśliciel”.
Szkoła Podstawowa nr 31 im. Lotników Polskich w Lublinie zorganizowała konkurs pt. „Zaprośmy Anioły do Szkoły”.
W grudniowe dni dzieci i młodzież, ale też nauczyciele i rodzice zaangażowali się do projektowania i wykonywania przestrzennych aniołów. Indywidualnie i w klasach uczniowie przygotowali dziesiątki aniołków, które ozdobiły szkolne korytarze i wprowadziły radosną, świąteczną atmosferę. Adwentowy konkurs z inicjatywy katechetki Anny Jakóbczak został zorganizowany w ramach mini-grantu wolontariackiego „Małe serca - wielka pomoc”, realizowanego przez Szkolne Koło Caritas. Celem konkursu, w którego przygotowanie i przeprowadzenie zaangażowały się także Paulina Toporowska i Barbara Sułkowska, było m.in. zwrócenie uwagi na duchowy wymiar Świąt Bożego Narodzenia, ukierunkowanie dzieci na czynienie dobra, ale też wzmacnianie więzi rodzinnych poprzez kreatywne spędzanie czasu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.