Reklama

Niedziela Lubelska

Arena wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobotnie spotkanie 23 lipca podczas #ArenyMłodych w Lublinie to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii naszej archidiecezji. Kilkanaście tysięcy osób zgromadzonych na stadionie wspólną modlitwą, śpiewem i zabawą dzieliło się doświadczeniem wiary. Było w tym spotkaniu coś z atmosfery Pięćdziesiątnicy. Jeden Duch, jedna wiara, jeden Kościół, mieniący się różnorodnością języków, którymi wspólnie uwielbiano Boga, napełniały serca wierzących. Tego dnia wszystko było wspólne, wszystkim we wszystkich był Jezus Chrystus. Jestem dumny z tego, jak wypadliśmy jako gospodarze Dni w Diecezji. Daliśmy się poznać jako otwarci na innych, na przybyszów, na obcych – miłosierni jak Ojciec. Bez cienia ksenofobii, uprzedzeń czy poczucia wyższości; nieepatujący żadną formą tradycjonalizmu czy moralizatorstwa, o co bywaliśmy jako polscy katolicy niekiedy oskarżani. Dziękujmy Bogu za to święto wiary. Przed nami nowe zadania, droga Ewangelii ukazana na nowo świadectwem papieża Franciszka. Niech słowa, które nam pozostawił, nie przeminą z wiatrem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-08-04 10:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ABC wiary

Niedziela Ogólnopolska 45/2021, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

„Musicie wiedzieć, w co wierzycie (...), aby Wasza wiara nie wyparowała tak jak krople rosy na słońcu”. Benedykt XVI

Dlaczego w szkole katechetka nie uczy dzieci ani pacierza, ani katechizmu? – zapytał mnie młody ojciec, którego jedno z dzieci uczęszcza do tej szkoły. – Na spotkaniu z rodzicami powiedziała nam, że uczenie dzieci modlitewnych formułek czy sześciu prawd wiary zniekształca ją i fałszuje obraz Boga... Zaniepokojony ojciec prosił mnie, żebym coś z tym zrobił, komuś to zgłosił, bo nie wyobraża sobie, żeby jego dziecko nie znało – jak to wyraził – „abc wiary”. Czy niepokój ojca był słuszny? Oczywiste jest to, że pierwszymi nauczycielami wiary są rodzice. To oni przecież na chrzcie świętym przyjęli na siebie „obowiązek wychowania swoich dzieci w wierze”. Kto ma więc uczyć pacierza jak nie oni? Trochę inaczej wygląda sprawa z katechizmem, z wyjaśnianiem głównych prawd wiary. To zadanie bez wątpienia należy do katechetów.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Objawienia na Placu św. Piotra. Papież pobłogosławił figurę Maryi z Tre Fontane

2026-10-05 11:15

[ TEMATY ]

Plac św. Piotra

Papież Leon XIV

Matka Boża Objawienia

pobłogosławił

Tre Fontane

Włodzimierz Rędzioch

Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane

Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane

„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.

Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kleszcz: „Dzisiaj św. Franciszek jest nam bardzo potrzebny”

2026-10-05 17:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

bp Piotr Kleszcz

Szymon Łukasik

W parafii św. Franciszka z Asyżu w Brzezinach uczczono 800. rocznicę śmierci Biedaczyny z Asyżu. Mszy św. przewodniczył bp Piotr Kleszcz OFMConv, który w homilii z pasją przybliżył postać św. Franciszka — nie jako odległego świętego, ale człowieka „z krwi i kości”, który również przeżywał pokusy i trudności, a mimo to konsekwentnie naśladował Chrystusa.

— Święty Franciszek był świętym z krwi i kości, takim jak my. Też miał pokusy, trudności, ale to mu nie przeszkodziło naśladować Pana Jezusa — mówił bp Kleszcz. Franciszkanin przypomniał, że przed swoim nawróceniem Franciszek pragnął wszystkiego, co najlepsze. Pochodził z zamożnej rodziny, nosił najlepsze ubrania, miał pięknego konia, był lubiany i znajdował się w centrum życia towarzyskiego. Chciał również zostać rycerzem. Z czasem odkrył jednak, że ani majątek, ani popularność, ani realizacja kolejnych ambicji nie dają mu prawdziwego szczęścia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję