Dzisiejszej niedzieli rozpoczyna się Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa, podejmujący inicjatywy na rzecz bezpieczeństwa na drodze. A sprawa jest nagląca. Nie ma dnia, by media nie donosiły o tragicznych w skutkach wypadkach drogowych. Trochę nam te informacje spowszedniały, właściwie nawet ich nie słuchamy. Zaabsorbowani własnymi sprawami, przechodzimy nad nimi do porządku dziennego. Tymczasem za suchymi statystykami stoją dramaty konkretnych osób, rodzin, dzieci... Gdy to sobie uświadomimy, mocniej te tragedie przemawiają do naszej wyobraźni. I dobrze, bo może uchroni nas to przed nieodpowiedzialnym zachowaniem na drodze, co jest równoznaczne z brawurą, a często i głupotą, niestety (trzeba stanąć w prawdzie i uderzyć się w piersi! ). Poświęcając zwyczajowo w św. Krzysztofa lub dziś swój pojazd – zależy od parafii, nie zapominajmy, że czynność ta, traktowana przez nas czasami magicznie, na zasadzie talizmanu, nie zastąpi rozwagi, a przede wszystkim nie zwalnia od myślenia.
Chrystus nie żąda od nas sukcesów, ale wierności, powstawania, zaufania Jemu, nawet jeśli po ludzku wydaje się, że w naszym życiu niewiele się zmienia.
Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
Ostatnio na portalu niedziela.pl pisaliśmy o projekcie "Global Rosary". To strona internetowa oraz aplikacja mobilna, której celem jest budowanie żywej, międzynarodowej wspólnoty modlitwy różańcowej. Jedyna taka aplikacja na świecie. Twórcą projektu jest Polak - Marek Gacek. Dziś pytamy pana Marka nie tylko o szczegóły tej inicjatywy, ale również o świadectwo wiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.