Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Schetyna rusza do boju

Na ostatniej prostej wyborów nie wytrzymał Grzegorz Schetyna i delikatnie podszczypnął Ewę i jej sztab, czyli głównie Michała Kamińskiego. Ktoś mógłby sądzić, że to samobój, ale o tym u wytrwanego gracza politycznego, jakim jest Schetyna, nie może być mowy. Mówiąc wprost – nie wierzy już w dalsze przywództwo Ewy Kopacz.

Kapiszony

Ewa Kopacz mocno się zdenerwowała na słowa swojego ministra i odpaliła, myśląc, że ten strzał pójdzie mu w pięty. Niestety, wszyscy, oprócz Ewy Kopacz, wiedzą, że jedyne, czym ona obecnie dysponuje, to zamokłe kapiszony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gwiezdne wojny

Ta mała potyczka jest zapowiedzią wielkiego starcia wewnątrz PO w niedalekiej przyszłości. „Gwiezdne wojny”, których wejście na ekrany kin zapowiedziano na grudzień, mogą mieć mocną konkurencję.

Policja na usługach

Po wyborczej debacie z Ewą Kopacz policja skontrolowała Szydłobus, którym na debatę dotarła Beata Szydło. Jeśli chodziło o żart, to znacznie śmieszniej byłoby, gdyby nasłano kontrolerów komisji antydopingowej.

Kto dzwonił z Krakowa?

Policja tłumaczyła, że musiała interweniować w sprawie Szydłobusu, bo dostała sygnał z Krakowa o możliwości popełnienia wykroczenia przez kierowcę wozu. Dzwonił prawdopodobnie zawsze czujny Smok Wawelski.

Jaka lewica, takie nadzieje

Nowa nadzieja lewicy zjednoczonej, czyli Millera i Palikota – Barbara Nowacka w przedwyborczej debacie wypadła blado. Myślimy, że to przesada i krzywda dla pani Barbary. Po prostu – jaka lewica, takie nadzieje.

Biesiady

Prezydent Andrzej Duda ugościł belgijskiego króla zbyt tanim winem – narzekała belgijska prasa. Monarcha się po prostu nieco spóźnił. Jeszcze kilka miesięcy temu to się w Polsce biesiadowało. Nasi ministrowie, jak pamiętamy, raczyli się trunkami za dziesięciokrotnie wyższą cenę.

Pasek polityków

Światło dzienne ujrzały, a opinia publiczna wysłuchała następnych taśm z podsłuchanymi politykami PO. Po raz kolejny wyszło na jaw, na czyim pasku chodzą politycy tej partii, i na pewno nie jest to pasek narodu.

2015-10-28 08:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do niemieckich kapłanów: strzeżcie jedności z Papieżem

2026-10-03 14:53

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O potrzebie zachowania wierności Następcy Piotra oraz jego nauczaniu przypomniał Leon XIV niemieckim kapłanom z Kolegium Campo Santo w Watykanie. Powstało ono przed 150 laty jako miejsce schronienia dla niemieckich księży, nękanych w ojczyźnie polityką kultrkampfu kanclerza Bismarcka. Również i dziś kolegium to ma być bezpiecznym miejscem formacji - powiedział Ojciec Święty.

Kapłańskie Kolegium Campo Santo znajduje się wewnątrz Watykanu przy cmentarzu niemieckim. Jego początki jako ośrodka dla pielgrzymów przybywających do Rzymu z terytorium cesarstwa sięgają VIII wieku. W XIX w. miejsce to - jak przypomniał Papież - nabrało szczególnego znaczenia dla kapłanów z terenów Cesarstwa Niemieckiego, po tym jak polityka kulturkampfu utrudniła, a niekiedy nawet całkowicie uniemożliwiła działalność duchowieństwa.
CZYTAJ DALEJ

Strażacy w Województwa Łódzkiego pielgrzymowali do Matki Bożej Skoszewskiej

2026-10-03 17:42

ks. Paweł Kłys

10. Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych do sanktuarium maryjnego w Skoszewach Starych

10. Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych do sanktuarium maryjnego w Skoszewach Starych

Po raz dziesiąty strażacy Ochotniczych i Państwowych Straży Pożarnych województwa łódzkiego pielgrzymowali do Sanktuarium Matki Bożej Skoszewskiej w Starych Skoszewach. W sobotę 3 października uczestnicy modlili się za siebie i swoje rodziny oraz dziękowali Bogu za kolejny rok służby.

Pielgrzymka rozpoczęła się przy remizie OSP w Starych Skoszewach. Strażacy wraz z pocztami sztandarowymi przeszli w uroczystym pochodzie do sanktuarium, gdzie uczestniczyli we Mszy św. pod przewodnictwem bp. Zbigniewa Wołkowicza, biskupa pomocniczego Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję