Reklama

Niedziela Częstochowska

Azja blisko Chrystusa

Niedziela częstochowska 20/2015, str. 1,8

[ TEMATY ]

pielgrzymka

insanetattooproducts/pixabay

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mamy jeszcze w pamięci pielgrzymkę Ojca Świętego Franciszka do Azji, na Sri Lankę i na Filipiny (12-19 stycznia br.). Utkwił mi w oczach szczególnie jeden obrazek: Papież przypomina o tragedii, jaka dotknęła 27-letnią wolontariuszkę z Chin, kiedy podczas straszliwego huraganu przewróciło się na nią ogromne rusztowanie. Tej zmarłej dziewczynie Ojciec Święty poświęcił przepiękną i na wskroś ludzką refleksję. Zapewnił o modlitwie zarówno za nią, jak i za jej rodziców, pogrążonych w bólu utraty jedynego dziecka. W tej ogromnej tragedii jednej rodziny Franciszek był tak bliski milionom ludzi, którzy doznali cierpienia.

Niełatwa była ta wizyta papieska, tuż po straszliwym tajfunie, który zebrał obfite śmiertelne żniwo. Ludzie z dalekiej Azji usłyszeli o chrześcijaństwie być może niedawno, ale widziało się ich głęboką wiarę w Jezusa Chrystusa. To ludzie kochający Kościół. Są bardzo biedni i pokaleczeni życiowo, ale nie są to ludzie bezmyślni, oni stawiają zasadnicze pytania na temat filozofii życia. Zresztą w zderzeniu z różnymi systemami filozoficznymi i innymi religiami na tym terenie muszą odpowiedzieć sobie na podstawowe pytania, by wierzyć mocno i głęboko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Rodzi się tu od razu porównanie z Europą, z ludźmi w większości szukającymi wygody i atrakcji życia, jakichś odskoków w zachowywaniu Dekalogu, co uwidacznia się m.in. w problemie aborcji i eutanazji, w braku szacunku dla Boga i Jego praw, na których zasadza się świat. Wydaje się, że człowiek Europy chciałby dziś zastąpić Pana Boga, w miejsce Jego porządku ustanawiając swój, ludzki – małostkowy, krótkowzroczny i egoistyczny.

Jakże żywy i wspaniały okazuje się na tym tle Kościół w Azji, radosny i szczęśliwy. Mimowolnie nasuwa się na myśl wołanie Mahatmy Gandhiego: „Przyjdź, Chrystusie, do Indii, do Azji. My Cię przyjmiemy...”. Papieska pielgrzymka pokazała, że Azja jest wielkim współczesnym świadkiem wiary, że Chrystus zapewne bardzo dobrze się czuje w sercach filipińskich katolików na Sri Lance, a także w sercach Chińczyków, którzy choć napotykają na wielkie trudności, bardzo się starają zachować wierność Kościołowi. Podobne wnioski można było wysnuć z papieskich spotkań z mieszkańcami Korei (14-18 sierpnia 2014 r.).

Widać, że w XXI wieku Azja budzi się dla Chrystusa. Jak zamiera dla Niego – może tylko odbiega jak nierozważne dziecko od ojca – Europa, tak pragną żyć dla Chrystusa mądre narody Azji. Na spotkanie z Ojcem Świętym Franciszkiem w Manili na Filipinach przybyło ok. 7 mln ludzi.

2015-05-14 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodowa Pielgrzymka do Rzymu

Niedziela przemyska 47/2016, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

pielgrzymka

Joanna Trudzik

Abp Adam Szal

Abp Adam Szal

Z metropolitą przemyskim abp. Adamem Szalem rozmawia ks. Zbigniew Suchy

KS. ZBIGNIEW SUCHY: – Księże Arcybiskupie, kiedy myślałem o Pielgrzymce Narodowej do Rzymu, uświadomiłem sobie, że Pan Bóg obdarowuje nas takimi łaskami, których dawno już Polska i świat nie doświadczyły. Chciałbym zapytać Księdza Arcybiskupa o ten dar, jakim była Pielgrzymka Narodowa z okazji Roku Miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Niedziela szczecińsko-kamieńska 7/2005

[ TEMATY ]

bł. ks. Michał Sopoćko

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego

Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.

W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
CZYTAJ DALEJ

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm zniszczył Łuk Miłości

2026-02-16 07:35

[ TEMATY ]

turystyka

Łuk Miłości - x.com/screenshot

W krainie Salento we włoskim regionie Apulia, na wybrzeżu Adriatyku, runął w wyniku sztormu tuż po walentynkach jeden z tamtejszych symboli - skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Było to jedno z najbardziej malowniczych i sugestywnych miejsc w tamtych stronach.

Screen Local Team
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję