Reklama

Rząd przed premierą

Niedziela Ogólnopolska 38/2014, str. 7

Krzysztof Białoskórski/www.sejm.gov.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyjazd Donalda Tuska do Brukseli spowodował zamieszanie, które zaowocowało powierzeniem Ewie Kopacz funkcji premiera. Bardzo na wyrost – uważa opozycja.

Tydzień, który zaczął się od desygnowania Ewy Kopacz na premiera, kończył się ujawnieniem nazwisk nowych ministrów. Jest parę sensacji, o których mówiło się – i nie mówiło – wcześniej. Powołanie rządu ma nastąpić w poniedziałek 22 września, a do końca września nowa premier miałaby wygłosić exposé i uzyskać wotum zaufania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skąd to tempo? Przyspieszenie rządowego kalendarza wymusił wylot prezydenta do USA, ale z pewnością nie tylko. Także to, żeby – w zamyśle rządzącej koalicji – nie było czasu na ocenę dokonań rządu Tuska. Czas był tylko na sterowaną przez liderów PO i sprzyjających partii dziennikarzy euforię po wyborze Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej i gorączkę powołania nowego gabinetu.

Reklama

Opozycja zamierza jednak dokonać tej oceny. Zapowiada szczegółową analizę działań odchodzącego rządu. – Potrzebny jest audyt tego rządu i my podejmiemy się tego zadania. W odpowiednim czasie wynik audytu zostanie przedstawiony społeczeństwu – zapowiedział Jarosław Kaczyński podczas spotkania władz PiS-u. Siedem lat rządów ekipy Tuska nazwał czasem obniżenia standardów, niespełnionych obietnic, a nowy – „premiery” Ewy Kopacz – rządem zużytych twarzy i przegranych spraw. Zamiast zmieniać Polskę, będzie po to, by walczyć z PiS-em i wygrać wybory.

* * *

Mówi dr Jarosław Flis – politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego

Nowy rząd będzie działać tylko rok, i to jest jego ważne ograniczenie. Ale jeszcze ważniejsze jest to, że po drodze będzie miał trzy ważne kampanie wyborcze. Wybory będą ważnym sprawdzianem dla obozu rządowego, dla opozycji, która przegrywała ostatnie wybory, ale i dla samej PO, jak poradzi sobie bez Tuska. Okaże się, na ile partia autorska, jaką jest PO, w której przez osiem lat wszystkie spory rozstrzygał Donald Tusk, wytworzyła wzór zachowań, by w dobrym stanie utrzymali ją politycy z drugiego szeregu. Jeśli nowa pani premier jakoś sobie z rządzeniem i z partią poradzi, dla wielu może to być sygnał, że np. i PO, i PiS mogą sobie poradzić bez Tuska i Kaczyńskiego.

(wd)

2014-09-16 16:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Laetare: radość w środku postu. Skąd róż w liturgii?

2026-03-14 08:57

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

Karol Porwich/Niedziela

IV Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Laetare, przerywa pokutny charakter tego okresu subtelnym znakiem radości. W liturgii pojawia się wówczas rzadko używany kolor różowy, a sama niedziela przypomina o celu wielkopostnej drogi - świętowaniu zmartwychwstania Chrystusa. O teologicznym sensie tej tradycji, jej historii oraz o znakach, które pojawiają się w liturgii tego dnia, opowiada liturgista Dawid Makowski, koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”.

IV Niedziela Wielkiego Postu jest jedną z najbardziej charakterystycznych niedziel roku liturgicznego. To właśnie wtedy w liturgii pojawia się rzadki kolor różowy, a sama niedziela nosi nazwę Laetare.
CZYTAJ DALEJ

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję