Biblijna Marta – siostra Marii i Łazarza chyba nie do końca jest przez nas doceniana. A to patronka w trudnych sprawach, wszystkich gospodyń, hotelarzy i pań domu. Dziś o Marcie powiedzielibyśmy, że jest wzorem dla kobiet aktywnych i pracowitych, zatroskanych o wiele spraw, ale – co ważne – nietracących z horyzontu Jezusa.
O św. Marcie - matce Szymona Stylity (Słupnika) - wiadomo niewiele. Z krótkich wzmianek w literaturze hagiograficznej dowiadujemy się, że urodziła się na początku VI w. w Antiochii. Była żoną syryjskiego
pasterza Jana z Edessy. Około roku 520 urodziła Szymona, który w roku 423 zamieszkał na kolumnie w Telanissus. Spędził na niej 36 lat, błogosławiąc z wysokości przybywających ludzi, udzielając im porad
i głosząc kazania.
Żywot św. Marty zapisał w VII w. prawdopodobnie jakiś mnich z klasztoru św. Symeona. Szeroko omawiane są cuda z życia św. Marty, m.in. miał się jej ukazać anioł, który przepowiedział termin jej śmierci.
Marta zmarła 5 lipca 551 r. i została pochowana pod Antiochią. Gdy o jej śmierci powiadomiono syna, ten kazał szczątki matki przenieść do kościoła pw. Świętej Trójcy, który znajdował się w pobliżu Szymonowej
kolumny. W ikonografii wschodniej Marta Kapadocka przedstawiana jest z różańcem w dłoni lub towarzysząca swemu synowi w modlitwie.
Imię Marta pochodzi z języka aramejskiego i znaczy "pani, władczyni". W Kościele jest 9 świętych i 3 błogosławione o tym imieniu.
Podziel się cytatem
Papież Jan Paweł II 13 czerwca 1999 r. wśród 108 polskich Męczenników wyniósł na ołtarze s. Martę Wołowską (1879-1942), zakonnicę Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek. Błogosławiona s. Marta niosła wraz
z innymi siostrami ofiarną pomoc ludziom okrzywdzonym przez wojnę na Kresach. Odznaczała się wielką odwagą i gorliwością, prowadząc placówki oświatowe dla młodych ludzi, opiekując się starszymi oraz udzielając
wsparcia bezradnym i chorym. Siostra Marta bohatersko służyła ludziom bez względu na ich narodowość, przekonania czy wyznanie. Udzielając schronienia Żydom zbiegłym z masakry słonimskiego getta, ściągnęła
na siebie wyrok śmierci. Została zamordowana przez hitlerowców.
Jedynym jak dotąd wizerunkiem bł. siostry Marty jest jej podobizna na obrazie beatyfikacyjnym namalowana przez S. Baja. Siostra Marta jest na nim ukazana w stroju zakonnym, obok współ-towarzyszki
swojego męczeństwa s. Ewy Noiszewskiej.
Wspólnym znakiem dla św. Marty Kapadockiej i bł. Marty jest różaniec. U pierwszej z nich jest on atrybutem, natomiast drugiej towarzyszył przez całe życie.
2003-12-31 00:00
Ocena:+60Podziel się:
Reklama
Wybrane dla Ciebie
Franciszek u św. Marty: Bóg darmo daje swe dary, ale trzeba ich strzec
To niechrześcijańskie, jeśli ktoś szuka układów, by wspinać się po szczeblach „kariery kościelnej” - powiedział Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież podkreślił, że Bóg darmo wybiera, darmo udziela swych darów, ale trzeba ich strzec. Bycie chrześcijanami, kapłanami lub biskupami jest darmo danym darem Boga. Nie można go kupić, a świętość polega właśnie na „strzeżeniu” tego daru otrzymanego za darmo, a nie za nasze zasługi.
W swojej homilii Franciszek nawiązał do czytań dzisiejszej liturgii, (1 Sm 16,1-13; Ps 89,20.21-22.27-28) mówiących o wyborze i namaszczeniu Dawida na króla przez Samuela. Zauważył, że namaszczenie wskazuje na wybór Boga i jest również dzisiaj używane do konsekracji kapłanów, biskupów, a wszyscy chrześcijanie są namaszczeni olejem podczas sakramentu Chrztu św.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Arcybiskup Fulton Sheen pokazywał, że każda metoda ewangelizacji musi być głęboko osadzona w Ewangelii – mówił w rozmowie z @JasnaGóraNews dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, ks. Maciej Będziński.
W Stanach Zjednoczonych odbędzie się dziś beatyfikacja arcybiskupa Fultona Sheena – jednego z najbardziej znanych katolickich kaznodziejów XX wieku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.