Za sto tysięcy złotych została zlicytowana prezydencka limuzyna podczas koncertu charytatywnego "Okaż serce". Prezydent Jerzy Kropiwnicki zapowiedział, że sprzeda Peugeota 607 - ekskluzywną limuzynę, którą jeździli jego poprzednicy, a uzyskane pieniądze przeznaczy na cel charytatywny.
Tuż przed Sylwestrem w sobotę 28 grudnia w Hali Sportowej w Łodzi miał miejsce koncert charytatywny na rzecz łódzkich hospicjów. Podczas koncertu dla kilku tysięcy widzów charytatywnie wystąpiły zespoły "Varius Manx", "Blue Cafe", "T. Love" oraz Justyna Steczkowska z zespołem. W drodze licytacji prezydenckiego Peugeota 607 nabył za 100 tys. zł Grzegorz Malicki, prezes firmy Kumalex. Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, przekazując kluczyki od prezydenckiej limuzyny nowemu właścicielowi, powiedział: "To bardzo dobry samochód i świetnie nim się jeździ". Wartość dwuletniego prezydenckiego Peugeota 607 motoryzacyjni eksperci wycenili na 94 tys. zł i od tej kwoty zaczęła się licytacja prezydenckiego samochodu, którą prowadził łódzki aktor Michał Szewczyk. W koncercie charytatywnym "Okaż serce" wzięło udział bardzo dużo młodzieży, która chętnie uczestniczy w imprezach, gdzie nie tylko można się dobrze bawić, ale swoim udziałem wesprzeć swoich rówieśników przebywających w łódzkich hospicjach, którzy potrzebują pomocy.
- Najważniejsze są źródła, a im więcej ich znamy i im bardziej historię z nich odczytujemy, tym łatwiej jest nam radzić sobie z teraźniejszością – mówi nowy dyrektor Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie, ks. dr Rafał Szczurowski. 10 lutego ponownie otwarta zostanie czytelnia naukowa.
14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na kradzieży ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.
Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.