Francuscy Żydzi coraz chętniej emigrują do Izraela. Ten wzrost jest znaczący. W ubiegłym roku znad Sekwany nad Jordan wyjechało ponad 3,2 tys. osób. To o 63 proc. więcej niż w roku 2012. Szacunki mówią, że w tym roku do Izraela może wyjechać ok. 5 tys. Żydów z Francji.
Powody? Jest ich kilka. Pierwszy to nie najlepsza sytuacja na rynku pracy. We Francji jest 11-procentowe bezrobocie. W Izraelu ten problem statystycznie jest o połowę mniejszy. Drugi powód to chęć połączenia się z rodziną. Wielu francuskich Żydów sefardyjskich ma rodzinę w Izraelu. Wreszcie trzeci, to wzrost nastrojów antysemickich, a nawet ataków ze strony licznej populacji muzułmańskiej we Francji. Żydzi skarżą się, że o ile wcześniej demonstracje przeciw antysemityzmowi przyciągały 1 milion Francuzów, o tyle teraz profil popularnego francuskiego komika Dieudonne’a, który w swoim repertuarze wykorzystuje antyżydowskie elementy, ma 3 mln fanów.
Nie bez znaczenia jest również polityka państwa izraelskiego, które stara się zachęcić Żydów z Francji do emigracji do Izraela, proponując im wiele ułatwień.
Tak zwane „wyznania” Jeremiasza - rozsiane w rozdziałach 11-20 poematy skargi - otwierają jedyne w swoim rodzaju okno na wnętrze proroka; czytany dziś fragment pochodzi z ostatniego i najgwałtowniejszego z nich. „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” - czasownik patah należy do słownika uwiedzenia (tak w prawie o uwiedzeniu dziewicy, Wj 22,15); „ujarzmiłeś mnie i przemogłeś” dodaje słownik siły (chazaq - okazać się mocniejszym). Modlitwa ociera się o oskarżenie Boga - i Pismo przechowuje ją jako modlitwę, nie jako bluźnierstwo: lament jest w Biblii prawomocnym językiem wiary. Orygenes w homiliach o Jeremiaszu bronił śmiałości tej skargi i tłumaczył Boże „uwiedzenie” na wzór ojca i lekarza, którzy dla dobra dziecka i chorego mówią mniej, niż wiedzą: prorok został wprowadzony w drogę, której ciężaru nie mógł ogarnąć z góry.
Jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych w strzelaninie na imprezie techno w szwajcarskim miasteczku Aarau niedaleko Zurychu, na północy Szwajcarii – poinformowała w niedzielę policja kantonalna. Trwają poszukiwania sprawcy lub sprawców.
Służby dodały, że stan części poszkodowanych jest ciężki.
W Bogocie setki osób zgromadziły się, aby uczcić pamięć ponad 300 ofiar niszczycielskiego trzęsienia ziemi z 10 sierpnia. „Czekają nas miesiące pracy” - mówi John Orlando, dyrektor krajowy organizacji Action Against Hunger (ACF) w Kolumbii. Podkreśla również, jak wielkie znaczenie dla Kolumbijczyków ma wsparcie Leona XIV.
Ze świecami, modlitwą i chrześcijańskimi pieśniami setki Kolumbijczyków oddały 28 sierpnia, hołd 331 osobom, które zginęły w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4. Kataklizm nawiedził 10 sierpnia centralne i południowo-zachodnie regiony Kolumbii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.