Nasza władza dba o bezpieczeństwo na drogach. Na potęgę stawia radary i inne instrumenty do kontrolowania prędkości. Przypomnijmy, że w kampanii wyborczej obecna ekipa zarzekała się, że bezpieczeństwo gwarantują tylko i wyłącznie lepsze drogi.
Gangsterka
Zresztą nie o bezpieczeństwo tu chodzi. Władza zaplanowała, że złupi kierowców na ponad miliard zł, bo budżet pęka w szwach i to dlatego te fotoradary, wideoradary i ostatni hit, czyli odcinkowe systemy pomiaru prędkości. Wygląda to na gangsterkę w biały dzień, i to w świetle prawa.
Miłościwie nam panujący rząd z hukiem odtrąbił przed świętami sukces. Polscy urzędnicy wymusili na Rosjanach obniżkę cen gazu. Hura! Za parę tygodni sami Rosjanie, bez specjalnego przymusu, obniżyli cenę gazu dla innych krajów UE. I tak za rosyjski gaz nadal będziemy płacić najdrożej w UE. Sukces był wyjątkowo krótkotrwały - jak mgnienie oka.
Temat powrócił
Znowu wraca temat przyjęcia euro. Europejską walutę mieliśmy już mieć w roku 2010, ale - na szczęście - do nieszczęścia wtedy jeszcze nie doszło. Trzymamy kciuki, żeby tak było dalej.
„Tam, gdzie nasze zmysły i intelekt zawodzą w obliczu tak wielkiej Tajemnicy, nasza wiara, a nawet nasze ciało muszą wkroczyć do akcji, zginając kolana” - podkreśla abp Anthony Fisher. Metropolita Sydney napisał list do wiernych z okazji Bożego Ciała, które w Australii - podobnie jak w wielu innych krajach - obchodzone jest nie w czwartek, ale w niedzielę.
List abp. Fishera zatytułowany jest „Uklęknijmy przed Bogiem, który nas stworzył”. Hierarcha przypomina w nim, że kierowana przez niego archidiecezja Sydney w 2028 roku będzie gospodarzem Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, który jednocześnie będzie celebracją setnej rocznicy pierwszego Krajowego Kongresu Eucharystycznego w Australii.
Celleno to stare miasteczko na północy regionu Lacjum, między Viterbo a jeziorem Bolsena. Jego średniowieczna część została opuszczona w latach 50. XX w. i chociaż to „stare” Celleno jest częściowo zrujnowane, zachowało kilka średniowiecznych budowli oraz zamek.
Miasteczko słynie z produkcji czereśnie i dlatego jest „zbratane” z innym włoskim miasteczkiem znanym z czereśni – Ceresarą, która znajduje się niedaleko Mantui. Ostatnio gmina Ceresara podarowała gminie Celleno szczególny prezent – obraz przedstawiający Matkę Bożą z czereśniami i z Dzieciątkiem Jezus. Czereśnie nawiązują do tradycji rolniczej obu gmin, ale mają też głęboką symbolikę religijną - nawiązują do dawnej tradycji ikonograficznej renesansu, inspirowane Ewangeliami apokryficznymi. Madonnę z czereśniami malowali tak wybitni artyści jak Tycjan i Barocci – obraz Barocciego znajduje się w Pinakotece Watykańskiej, a arcydzieło Tycjan namalowane w latach 1516-1518, obecnie znajdującą się w Kunsthistorisches Museum w Wiedniu. Czereśnie symbolizują krew Męki Pańskiej, ale także słodycz owoców Raju.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.